BMW liczy na Azję

Tadeusz Stasiuk
10-05-2005, 00:00

BMW, niemiecki producent luksusowych aut, zapowiedział, że w tym roku oczekuje kolejnego rekordu sprzedaży na Bliskim i Środkowym Wschodzie. Monachijska spółka zakłada, że w 2005 r. w Arabii Saudyjskiej, ZEA i Iranie sprzeda 13 tys. aut BMW wobec 10,5 tys. rok wcześniej. Szczególnym powodzeniem cieszy się 507-konny model M5. Duże nadzieje wiązane są z Iranem, gdzie dopiero od niedawna zaczęto znów sprowadzać zagraniczne samochody. Problemem są jednak wysokie cła.

W I kwartale tego roku wartość sprzedaży BMW na wspomnianych rynkach wzrosła aż o 21 proc. Pozwoliło to niemieckiej firmie zakończyć pierwsze trzy miesiące roku zyskiem netto 519 mln EUR. Firma uplasowała w tym czasie na rynku blisko 239,4 tys. luksusowych limuzyn, bijąc Mercedesa z 226,4 tys. samochodów. Frankfurcka giełda obojętnie przyjęła komunikat spółki. Kurs jej walorów zniżkował o około 0,3 proc. W skali ostatnich 4 miesięcy notowań BMW też nie ma się czym pochwalić, stopa zwrotu z tej inwestycji to zaledwie 1,35 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / BMW liczy na Azję