Nasz babcie nieustannie powtarzają, że kiedyś nie było tak niebezpiecznie, jak obecnie. Babcie nieoczekiwanie znalazły sprzymierzeńca równie zatroskanego. To koncern BMW.
Niemcy oferują swoim klientom wzmocnione wersje aut zbudowane w dziale BMW High Security Vehicles. To samochody, w których ludzie biznesu, polityki bądź gwiazdy wszelkiej maści, mogą schronić się przed swoimi wrogami.
Pancerne BMW jest oczywiście tylko narzędziem, więc niemiecki koncern pomyślał o kursach dokształcających dla kierowców wożących VIP-ów. BMW wyszło chyba z założenia, że czymś takim nie wolno się nie pochwalić. My uprzedzamy, że filmik przypomina relację z przygód Chucka Norrisa.