BOŚ wprowadza pakiet antykryzysowy

Eugeniusz Twaróg
opublikowano: 07-04-2009, 00:00

Lokata sprzedała się bardzo dobrze. Na dzień dobry bank zebrał 900 mln zł. Czy nowy pomysł na kredyty hipoteczne również chwyci?

Spółka nieźle kombinuje, by wyróżnić ofertę na tle konkurencji

Lokata sprzedała się bardzo dobrze. Na dzień dobry bank zebrał 900 mln zł. Czy nowy pomysł na kredyty hipoteczne również chwyci?

Bank Ochrony Środowiska (BOŚ) nazbierał pieniędzy i teraz ma z czego pożyczać. W ciągu miesiąca klienci wpłacili na "Lokatę na dzień dobry" (odsetki dostawali od ręki) prawie 900 mln zł. Wcześniej zarząd szacował ostrożnie potencjalne plony z kampanii depozytowej na około 500 mln zł. Wczoraj bank ogłosił, na co wyda zgromadzone pieniądze: na pakiet antykryzysowy, czyli zbiór kilku produktów kredytowych dla małych i średnich firm oraz klientów indywidualnych.

Najniższa rata

Szczególnie oferta dla tych ostatnich może okazać się równie dobrym pomysłem jak wymieniona lokata.

— Oferujemy kredyt hipoteczny z najniższą ratą na rynku — zachwala Mariusz Klimczak, prezes banku.

Z zestawienia przygotowanego przez BOŚ wynika, że może być ona niższa niż u konkurentów o 370-990 zł. Jak to możliwe? Otóż kredyt objęty jest karencją spłaty maksymalnie do 5 lat i przez ten czas klient płaci tylko odsetki. Dodatkowo okres spłaty wydłużony jest aż do 50 lat, a bank pobiera stosunkowo niską marżę 1,6 —1,8 proc. Ot i cała tajemnica. Oferta skrojona jest pod konkretnego klienta.

— Przygotowaliśmy ją z myślą o osobach zainteresowanych inwestowaniem w rynek nieruchomości. Zakładamy, że za dwa-trzy lata ceny mieszkań znowu pójdą w górę. Wtedy kredytobiorca będzie mógł zrealizować swoją inwestycję. Do tego czasu będzie płacić niższe raty — wyjaśnia prezes BOŚ.

Bank nie spodziewa się wielkiego runu w związku z nową ofertą, bo raczej celuje w niszę, niż w szeroki rynek. Zakłada, że miesięcznie sprzedaż kredytu z prolongatą może wynieść 100 mln zł.

Mateusz Ostrowski, analityk Open Finance, uważa, że pomysł z karencją może chwycić. Zarówno w przypadku zainteresowanych inwestycjami mieszkaniowymi, bo moment na kupno w celach spekulacyjnych wydaje się być dobry, ale także kredytobiorców, którzy szukają mieszkania dla siebie.

— Przykład programu Rodzina na swoim pokazuje, że sporo osób szuka sposobów, jak płacić najniższe raty. Co prawda BOŚ do kredytu nie dopłaca, tak jak państwo, ale perspektywa niższych o kilkaset złotych spłat może być atrakcyjna — mówi Mateusz Ostrowski.

Lokata i kredyt hipoteczny są tylko przygrywką do generalnej akcji mającej na celu zdobycie w tym roku 100 tys. klientów. W maju BOŚ zaprezentuje rachunek osobisty, który również ma zaskoczyć rynek.

Hipoteczne dla firm

Oprócz kredytu hipotecznego w skład pakietu antykryzysowego wchodzi jeszcze rachunek z linią debetową na 200 tys. zł dla małych i średnich firm, pożyczka hipoteczna pod zastaw nieruchomości komercyjnych oraz kredyty od EBI oraz EBOR.

— Pakiety wprowadziliśmy już przed dwoma miesiącami. Miesięcznie sprzedajemy około 100 sztuk i taki poziom sprzedaży chcemy utrzymać. W przypadku pożyczki spodziewamy się, że wyniesie ona kilkanaście milionów złotych miesięcznie — mówi Krzysztof Telega, wiceprezes BOŚ Banku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu