W ujęciu dwunastomiesięcznym ujemne saldo obrotów bieżących zmniejszyło się z 1,8 proc. PKB w listopadzie do 1,6 proc. PKB w grudniu. Deficyt w handlu towarami wyniósł 711 mln euro wobec oczekiwań rynku i naszej prognozy na poziomie 650 mln euro. Eksport wyniósł 7 978 mld euro (+12,3 proc. r/r), a import 8 689 mld euro (-2,6 proc. r/r). Nasze prognozy wskazywały na odpowiednio +12,6 proc. r/r i -3,0 proc. r/r.
Dane o bilansie płatniczym w grudniu okazały się zgodne z naszymi oczekiwaniami. Wstępne dane NBP wskazują, że handel towarami i usługami z zagranicą zamknął się w IV kw. 2009 r. nadwyżką na poziomie 0,8 mld zł wobec 13,6 mld zł deficytu przed rokiem. Poprawa salda wymiany handlowej z zagranicą pozostała więc ważnym czynnikiem wzrostu gospodarczego w ostatnim kwartale ub.r. Według wstępnych szacunków, deficyt C/A spadł w 2009 r. do 1,6 proc. PKB z 5,1 proc. PKB w 2008 r. Spadek nierównowagi zewnętrznej polskiej gospodarki osiągnięty przy wyraźnym pogorszeniu salda sektora instytucji rządowych i samorządowych (wzrost deficytu do ok. 7 proc. PKB) wskazuje, że główny ciężar dostosowań do nowych warunków gospodarczych wziął na siebie sektor prywatny, a w szczególności sektor przedsiębiorstw. Sektor przedsiębiorstw z dłużnika netto stał się wierzycielem netto (głównie za sprawą spadku inwestycji w zapasy i środki trwałe). W 2010 skala nierównowagi sektora publicznego pozostanie prawdopodobnie na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego. Jednocześnie spodziewamy się wzrostu akumulacji przedsiębiorstw za sprawą odbudowy zapasów i niewielkiego ożywienia w inwestycjach w środki trwałe. W efekcie należy oczekiwać, że w 2010 r. nastąpi wzrost deficytu na rachunku obrotów bieżących w okolice 3-4 proc. PKB.
Adam Antoniak
Starszy ekonomista BPH