Informacje ze stoczni zupełnie zmieniły układ techniczny BPH. Ostatnie 2 sesje to zmasowana wyprzedaż, która pozostawiła po sobie 2 grube czarne korpusy dzienne przedzielone oknem bessy 285,5-281, wyznaczającym najbliższy krótkoterminowy opór i którego pokonania w świetle doniesień nie należy spodziewać się zbyt szybko. Wygenerowane zostały dzienny i tygodniowy sygnały sprzedaży Kagi.
Tygodniowa świeca jest najgrubsza od połowy II, kiedy rozpoczęła się trwająca do ubiegłego tygodnia fala wzrostowa. Szerokość 3-miesięcznego kanału rosnącego, z którego BPH wyłamał się dołem pozwala oczekiwać spadku w okolice 250 zł. Piątkowy spadek do 267 można potraktować zatem jako naruszenie tego wsparcia w granicach 3-proc. filtra. Teraz „stop” powinien być ustawiony blisko tej wartości, np. przy 266,5. Ponieważ nastroje w USA trochę w piątek się uspokoiły, początek tygodnia raczej przyniesie powrót do wnętrza wstęgi dziennej, tj. wzrost w okolice 276. Wydaje się, że tym razem będzie to okazja do rozstania się z BPH na dłużej.