BPH REZYGNUJE Z COMPENSY

Tomasz Brzeziński
14-01-2000, 00:00

BPH REZYGNUJE Z COMPENSY

Towarzystwo ubezpieczeniowe zamknie ubiegły rok około 20 mln zł strat

WYSOKA CENA: Uzyskanie 360 mln zł składki brutto TU Compensa, kierowane przez Grażynę Brocką, okupiło około 20 mln zł straty netto. fot. GK

Niemiecka firma ubezpieczeniowa Hamburg-Mannheimer oraz Mostostal Export chcą zwiększyć swoje udziały w TU Compensa. Prawdopodobnie w przewidzianej na początek marca emisji 1,2-1,6 mln akcji Compensy nie weźmie udziału Bank Przemysłowo-Handlowy.

Komisja Papierów Wartościowych i Giełd rozpatrzy 28 stycznia wniosek Towarzystwa Ubezpieczeniowego Compensa o dopuszczenie do obrotu giełdowego VIII emisji 1,2-1,6 mln akcji zwykłych.

Nowa emisja może przynieść znaczące zmiany w akcjonariacie towarzystwa, bowiem krakowski BPH nie zamierza skorzystać z przysługującego mu prawa poboru do tych walorów.

Możliwe scenariusze

BPH odmawia komentarza w tej sprawie. Jednak już w ubiegłym roku Henryka Pieronkiewicz, prezes BPH, mówiła, że może odsprzedać swoje udziały Compensie. Na informację błyskawicznie zareagował wówczas Michał Skipietrow, prezes Mostostalu Export, który zadeklarował chęć odkupienia akcji.

Mimo że prezes Skipietrow nadal podtrzymuje swoją deklarację, to jednak Mostostal nie złożył do KPWiG wniosku o wyrażenie zgody na przekroczenie 50 proc. głosów na WZA towarzystwa.

— Najpierw chcemy ustalić z BPH warunki transakcji, potem wystąpimy do KPWiG z wnioskiem — wyjaśnia prezes Mostostalu.

Do pierwszych rozmów mogłoby dojść po przeprowadzeniu marcowej emisji, a ich zakończenia można spodziewać się w połowie roku.

Jednak to nie Mostostal, ale Hamburg-Mannheimer może znacząco zwiększyć udziały w Compensie.

— Niemiecki inwestor otrzymał ostatnio zgodę na przekroczenie 33 proc. głosów na WZA spółki. I ze względu na to, że Mostostal nie ma zgody komisji na przekroczenie 50-proc. progu, to właśnie Niemcy obejmą akcje należne BPH — twierdzi analityk ubezpieczeniowy.

Dodatkowo HM może skorzystać opcji call, jaką przewiduje ubiegłoroczna umowa z Mostostalem i wezwać warszawski holding do sprzedaży 400 tys. akcji Compensy.

Niepokojące wyniki

Według wstępnych szacunków zarządu Compensy, spółka zanotowała w ubiegłym roku około 20 mln zł straty netto. Wynika ona m.in. ze 116-proc. wzrostu rezerw techniczno-ubezpieczeniowych, na który miały wpływ wysoka dynamika przypisu składki w II kwartale oraz wzrost wielkości portfela ubezpieczeń komunikacyjnych.

— Compensa zdecydowała się zdobyć udział w rynku poprzez agresywną sprzedaż polis komunikacyjnych. Wprawdzie spółce udało się pozyskać około 100 tys. nowych klientów, jednak porządkowanie portfela komunikacyjnego zajmie jej przynajmniej rok, co nie pozostanie bez wpływu na wynik. Także stosunkowo niewielkie lokaty oraz konieczność tworzenia wysokich rezerw na polisy komunikacyjne nie dają nadziei na poprawę wyniku w tym roku — twierdzi pragnący zachować anonimowość prezes towarzystwa majątkowego.

Straty, które ponosi Compensa, wydatnie obniżają cenę, jaką może uzyskać Mostostal przy sprzedaży swoich udziałów dla HM.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Brzeziński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Świat / BPH REZYGNUJE Z COMPENSY