BPH TFI marzy o powrocie do świetności

Grzegorz Nawacki
opublikowano: 04-06-2007, 00:00

W rok BPH z czołowego gracza na rynku funduszy stało się średniakiem. Jeśli kupi je GE Money, może stać się mózgiem europejskiej grupy.

W rok BPH z czołowego gracza na rynku funduszy stało się średniakiem. Jeśli kupi je GE Money, może stać się mózgiem europejskiej grupy.

Fuzja Pekao i Banku BPH odbija się też na rynku funduszy inwestycyjnych. Pierwszy bank ma w grupie Pioneer Pekao TFI, drugi — BPH TFI. Tu konsolidacji nie będzie — BPH TFI zostanie sprzedane razem z 200 oddziałami tzw. mini-BPH. Towarzystwo jest perłą w wydzielonej części. Z 7 mld zł aktywów i 5,63-procentowym udziałem jest piątym graczem.

— Plan minimum na ten rok zakłada utrzymanie obecnego poziomu aktywów — mówi Sławomir Tomkiewicz, członek zarządu BPH TFI.

Atak z grupy

Taka deklaracja wobec rynku, który ma urosnąć o 30 proc., wydaje się bardzo ostrożna. Jednak nie można zapominać, że fuzja banków daje mu się we znaki. W maju ubiegłego roku do towarzystwa należało 7,55 proc. i do czwartego, PKO TFI, traciło tylko 0,8 proc. Dziś różnica wynosi ponad 4 proc.

— We wrześniu do bankowej sieci sprzedaży BPH wprowadzone zostały fundusze Pioneera, co wpłynęło na poziom naszej sprzedaży. Do tego doszły odkupienia z funduszy zamkniętych — informuje Sławomir Tomkiewicz.

Szybciej z fuzją

Dlatego im szybciej transakcja sprzedaży banku się zakończy, tym lepiej dla TFI.

— Nie ukrywam, że przedłużająca się fuzja nie wpływa dobrze na naszą sytuację. Chcielibyśmy mieć już nowego inwestora i poznać jego plany — mówi Sławomir Tomkiewicz.

Najbliżej kupienia jest GE Money, który w funduszach inwestycyjnych doświadczenie ma nader skromne.

— GE Money oferuje fundusze w Niemczech, Czechach, na Węgrzech i w Polsce, ale są to fundusze zewnętrznych towarzystw. W ramach grupy działa jedno towarzystwo w Budapeszcie. Dwa jego fundusze zostały zarejestrowane w Polsce i wkrótce ma się zacząć ich dystrybucja — wyjaśnia Krzysztof Kamiński z biura rozwoju ubezpieczeń i funduszy GE Money Banku.

To może być ogromna szansa dla BPH TFI.

— To stwarza nam możliwość rozwijania funduszy w ramach całej europejskiej struktury GE Money — mówi Sławomir Tomkiewicz.

Władze towarzystwa nie czekają na nowego inwestora z założonymi rękoma. Zapowiadają jesienną ofensywę.

— W dwóch funduszach — dolarowych i europejskich obligacji — zmieniamy politykę inwestycyjną. Jeden będzie inwestował w akcje spółek z sektora nieruchomości, m.in. w Polsce, Rumunii i Bułgarii. Kolejny też będzie operować na tych rynkach, ale będzie funduszem obligacji. Utworzymy również klasyczny zamknięty fundusz nieruchomości — mówi Sławomir Tomkiewicz.

Dopełnieniem zmian produktowych będzie przekształcenie istniejących funduszy w jeden fundusz parasolowy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu