Brak nam ludzi

Barbara Warpechowska
opublikowano: 14-12-2006, 00:00

Prawdziwym świętem małych i średnich przedsiębiorstw było wczorajsze spotkanie Gazel Biznesu w Katowicach.

Na uroczystość Gazel w Teatrze Śląskim w Katowicach zaproszone firmy z Opolszczyzny i województwa śląskiego stawiły się niemal w komplecie. Katowicka gala rozpoczęła nasze spotkania z małymi i średnimi firmami, które w ciągu najbliższych miesięcy będziemy organizować w największych miastach Polski.

Już od rana w teatrze panowała atmosfera skupienia oraz wyczekiwania. Panel dyskusyjny „Recepta na sukces” moderował Marcin Zimoch. Przedsiębiorcy zainteresowani tematyką funduszy unijnych czy warunkami, jakie trzeba spełnić, aby zaistnieć na giełdowym parkiecie, mieli okazję pogłębić swoją wiedzę i zapytać ekspertów. Dyskutowano również o strategii rozwoju przez przejęcia, o nowych trendach w reklamie w internecie, o dobrych praktykach w zarządzaniu należnościami, o leasingu, o niebezpieczeństwach czyhających na Gazele i o tym, jak się przed nimi obronić.

Wiarygodne firmy

Po dyskusjach i dylematach seminarium przyszedł czas na uściski rąk i zbieranie laurów. Gości powitał Andrzej Nierychło, wydawca „Pulsu Biznesu”.

— To już siódma edycja rankingu Gazel Biznesu, wzorowanego na podobnym duńskim projekcie. Warunkami znalezienia się na liście są m.in.: osiągnięcie przez trzy lata dużej dynamiki oraz pokazanie zysku. Gazele są solą tej uroczystości, dziękuję za tak liczne przybycie. Zależało nam na tym, aby pokazać przede wszystkim mniejsze firmy, które dynamicznie się rozwijają i są wiarygodne — mówił Andrzej Nierychło.

— Ten ranking to zestawienie wiarygodnych i rzetelnych polskich małych i średnich firm. Pragnę wyrazić uznanie dla wszystkich przedsiębiorstw, do których to prestiżowe wyróżnienie trafia w tym roku, gratuluję ich pracownikom i zarządom. Gazele są przykładem wzrostu gospodarczego, rozwoju eksportu oraz pozytywnych trendów w polskiej gospodarce — mówiła Katarzyna Kompowska, prezes wywiadowni gospodarczej Coface Poland, odpowiedzialnej za weryfikację danych finansowych firm zgłoszonych do udziału w rankingu.

Spotkajmy się za rok

Maciej Dowbor zapraszał przedstawicieli firm na scenę po gazelowe statuetki i pamiątkowe certyfikaty. Z 3404 przedsiębiorstw zakwalifikowanych przez Coface Poland do rankingu w tym roku aż 416 ma siedzibę w województwie śląskim. W zestawieniu znalazło się 71 firm z Opolszczyzny.

Przykłady Gazel dowodzą, że zarabiać można na wszystkim. Najbardziej dynamiczną firmą w Opolskiem została spółka R&M Industrial Services Polska. To jedno z największych polskich przedsiębiorstw na rynku izolacji przemysłowych. Już po raz czwarty została Gazelą Biznesu.

— Gazele to jedna z nielicznych okazji, w których mogą zaistnieć i zaprezentować się małe i średnie firmy — mówił Marian Siwon, prezes R&M.

Na szczycie śląskiej listy Gazel Biznesu ponownie w tym roku znalazła się spółka Adler Polska z Bielska-Białej, działająca w branży motoryzacyjnej.

Zygmunt Adamczyk, dyrektor generalny Adlera, przypomniał, że rok temu życzył sobie ponownego spotkania na uroczystości.

— To, że tu jestem, oznacza, że życzenia się spełniają. Więc je tylko powtórzę. Spotkajmy się za rok — deklarował.

To nie był łatwy rok

W kuluarach mówiono sporo o tym, że największym problemem małych i średnich firm w ostatnim roku są kłopoty ze zdobyciem i zatrzymaniem pracowników.

— Przy zawansowanej technologicznie produkcji wyszkolenie pracownika trwa dwa lata. Jeśli nagle oświadcza, że za dwa tygodnie wyjeżdża do Irlandii, to nie mamy go kim zastąpić — tłumaczył Kryspin Baran, wiceprezes Aleurona.

— Po otwarciu naszych granic dobry operator sprzętu budowlanego zarobi 1200 eur na rękę. Nas nie stać na takie pensje — narzekał Janusz Klimek z PUH M+.

Przedsiębiorcy przede wszystkim zapewniali jednak, że tytuł Gazeli Biznesu pozwoli na lepszą i skuteczniejszą promocję firm i ich produktów. To także motywacja, by rozwój był nie mniej dynamiczny niż dotąd.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu