Majowe przenosiny z NewConnect na GPW nie są jedyną nowością w Brand24, firmie oferującej narzędzie do monitoringu wzmianek o markach w internecie. Otrzymała w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Dolnośląskiego 2014-20 ok. 3,8 mln zł dofinansowania na wart ok. 6,4 mln zł projekt „Abstrakcyjna sumaryzacja danych multimodalnych”. Ułatwi on analizę odnajdywanych treści dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji. Spółka zapewnia, że wkład własny sfinansuje samodzielnie.
– Prowadzimy już rekrutację, wkrótce podpiszemy umowę i rozpoczniemy prace, które mamy zakończyć do końca 2023 r. Trudno na tym etapie ocenić potencjalne przeszkody w tak nowatorskim projekcie. Co prawda uregulowanie działania sztucznej inteligencji wciąż pozostaje niewiadomą, niemniej my chcemy stosować ją przede wszystkim w obszarze marek, a nie ludzi – komentuje Michał Sadowski, prezes Brand24.

Sztuczna inteligencja wspomoże na dwóch polach
Menedżer podkreśla, że ojcem projektu jest Krzysztof Rajda, zajmujący się m.in. naukowo tematyką sztucznej inteligencji. Wprowadził już w firmie ocenę wychwytywanych treści pod kątem ich wagi oraz pozytywnego lub negatywnego przekazu.
– Teraz idziemy o krok dalej – algorytmy mają rozumieć analizowane materiały i wyciągać wnioski. Ustalą np. nie tylko, że w danym dniu pojawiła się wzmożona liczba treści na temat producenta smartfonów, ale też że ma to związek z premierą nowego produktu – wyjaśnia Michał Sadowski.
Firma planuje wykorzystać nową technologię w dwóch obszarach. Po pierwsze - zaoferuje ją w najdroższych pakietach abonamentowych, co ma przyciągnąć nowych klientów i korzystających już z tańszych wariantów, a w konsekwencji zwiększyć średni przychód.
– Po drugie - wykorzystamy ją w projekcie Custom Reports, wdrażanym od kilku miesięcy. Część kontrahentów nie ma czasu na analizowanie danych, więc potrzebuje gotowych raportów. Z tej działalności uzyskujemy nawet kilkudziesięciokrotnie wyższe przychody niż ze sprzedaży gołego podstawowego produktu. Użycie sztucznej technologii ułatwi nam obsługę takich klientów – tłumaczy szef Brand24.
Custom Reports ma generować w najbliższych latach miliony złotych przychodów i mieć istotne znaczenie w sprzedaży, dlatego spółka rozważy osobne raportowanie tej działalności.
Rekordowy wynik i poprawa konwersji
Początek 2020 r. upłynął spółce m.in. pod znakiem kryzysu związanego z facebookową blokadą. W efekcie zmniejszyła przychody r/r o 14,7 proc. do 13,4 mln zł oraz zwiększyła stratę netto i operacyjną do ponad 1 mln zł. I kw. 2021 r. przyniósł jednak dodatni wynik i poprawę sprzedaży o 9,5 proc. - do 3,5 mln zł.
– Po przejściowych problemach konsekwentnie rośniemy od maja 2020 r. i w tym roku spodziewamy się znacznie większych przychodów niż w ubiegłym. W IV kw. 2020 r. po raz pierwszy uzyskaliśmy rentowność i poprawiamy ją, więc oczekujemy rekordowego wyniku netto i EBITDA za rok 2021 mimo utrzymania dynamicznego tempa inwestycji – zapewnia Michał Sadowski.
Informuje, że spółka znacząco poprawiła konwersję, czyli pozyskiwanie klientów z kont testowych, przede wszystkim dzięki wprowadzeniu monitoringu newsletterów, podcastów oraz TikToka
– Istotne jest również dostosowywanie naszych treści do wersji mobilnej, a dodatkowo z początkiem lipca wprowadzimy testowaną już aplikację, by klienci mieli w smartfonie dostęp do wszystkich niezbędnych informacji – informuje prezes.
