BRE Bank będzie uczestniczył w konsolidacji sektora telekomunikacyjnego, wnosząc do Krajowej Grupy Telekomunikacyjnej (KGT) akcje spółek, w których ma udziały i udzielając spółkom KGT kredytów — twierdzi Wojciech Kostrzewa, prezes BRE Banku.
BRE Bank nie chce być jednak głównym animatorem konsolidacji rynku.
— Możemy być uczestnikiem konsolidacji przez spółki, w których mamy udziały, i jako normalny bank, który mógłby rozważyć finansowanie i udział po stronie doradczej — mówi Wojciech Kostrzewa.
Nieoficjalnie mówi się, że wśród akcji spółek, które trafią do KGT, BRE Bank może wnieść Telbank. Ponadto bank ma 18,73 proc. udziałów w Szeptelu.
Ma także 19,63 proc. udziałów w Elektrimie, do którego należy 49 proc. udziałów w Elektrimie Telekomunikacji, udziałowcu m.in. El-Netu, telewizji kablowej Aster City, Telefonii Regionalnej i Polskiej Telefonii Cyfrowej, operatora sieci telefonii komórkowej Era.
Plan konsolidacji teleaktywów miał być w ubiegły wtorek przedmiotem obrad rządu. Krzysztof Heller, wiceminister infrastruktury, zapowiedział na łamach „Pulsu Biznesu”, że taka grupa może powstać już w lipcu. Osią konsolidacji ma być Tel-Energo, którego założycielem są państwowe Polskie Sieci Elektroenergetyczne.