BRE CHCE ZARZĄDZAĆ WIELOMA FUNDUSZAMI
Wiodący akcjonariusz NFI oczekuje obniżenia kosztów zarządzania funduszem
Zdaniem Mieczysława Groszka, wiceprezesa BRE, firma zarządzająca Pierwszym NFI, po zmodyfikowaniu składu udziałowców mogłaby zarządzać grupą NFI, o które walczą krajowi i zachodni inwestorzy.
Wypowiedzenie umowy o zarządzanie NFI Victoria Polskiemu Towarzystwu Prywatyzacyjnemu Kleinwort Benson, którego blisko połowę udziałów kontroluje BRE, wbrew pozorom nie osłabiło pozycji BRE jako jednego z większych akcjonariuszy NFI.
— Jako udziałowiec NFI oczekujemy zmniejszenia kosztów zarządzania, ale jako akcjonariusz firm zarządzających chcemy na tym zarabiać. Pogodzenie tych oczekiwań doprowadzi do powstania spółki zarządzającej wprawdzie za mniejsze wynagrodzenie, ale za to kilkoma funduszami — zapowiada Mieczysław Groszek.
Sojusz z Radziwiłłem
Rywalizacja polskich i zagranicznych inwestorów o wpływy na zarządzanie NFI spowodowała, że dotychczasowe inwestycje BRE w funduszach i firmach zarządzających nie dają bankowi wystarczająco silnej pozycji. Wszystko wskazuje na to, że BRE znalazł sojusznika wśród zachodnich inwestorów, skupionych w tzw. grupie Radziwiłła. Wspólnie zabiegają oni o stworzenie grupy, w której skład wchodzić będzie Pierwszy NFI, NFI Victoria, NFI Progress i NFI Fortuna. Wśród tych funduszy firmę zarządzającą ma jedynie Pierwszy NFI (BRE ma w niej 51 proc. udziałów). Wiceprezes BRE nie zaprzecza, że BRE CA IB Austria Management może być firmą, na której podstawie będzie tworzona firma zarządzająca grupą funduszy.
— Jesteśmy zadowoleni z dotychczasowej pracy menedżerów firmy zarządzającej Pierwszym NFI. Ale nie mamy nic przeciwko zmodyfikowaniu struktury udziału tej firmy — ujawnia Mieczysław Groszek.
Dla grupy Radziwiłła (CSFB, Poland Opportunity Fund, Everest, Marrill Lych) sojusz z BRE wydaje się dość atrakcyjny, tym bardziej że bank ma niezwykle silną pozycję w obsłudze przedsiębiorstw i doświadczenia w bankowości inwestycyjnej.
Porozumienie przed WZA
Choć wydawać się może, że karty wśród akcjonariuszy NFI są już rozdane, to jednak długotrwała przecena akcji funduszy umożliwiła skupowanie ich przez nowych graczy. W NFI Victoria ponad 10 proc. akcji posiada PP FS-Holding Korporacja Przemysłowo-Finansowa z Lublina, który nie kryje apetytu na zarządzanie funduszem. Wiceprezes BRE mówi, że nie zna planów lubelskich inwestorów, ale ocenia, że szanse aktywnego wejścia lubelskiego holdingu do zarządzania NFI Victoria są raczej niewielkie.
— Moje obawy budziła również dalsza rola Skarbu Państwa jako akcjonariusza NFI. Choć różni nas podejście do niektórych spraw, to jednak coraz częściej rozmawiamy ze sobą jako równoprawni akcjonariusze. Są więc szanse, że wiele problemów zostanie wyjaśnionych przed zbliżającymi się walnymi zgromadzeniami — zapowiada Mieczysław Groszek.
Przypomnijmy, że złożone przez Skarb Państwa propozycje zmian statutów NFI budzą kontrowersje wśród pozostałych akcjonariuszy, którzy uznają, że proponowane przez SP zmiany w statutach funduszy niezgodnie z kodeksem handlowym uprzywilejowują część akcjonariuszy.
Anna Garwolińska