BRE płaci cenę za Elektrim

Dariusz Karolak
opublikowano: 25-03-2002, 00:00

BRE płaci cenę za zamieszanie wokół Elektrimu które sam spowodował. Wtorkowy długi i gruby czarny korpus dzienny, przełamał linię wsparcia wyznaczoną przez minima od 8 XI i oparł się o przełamaną 2 miesiące temu opadającą, 2-letnią linię bessy.

Jej zawdzięczamy odbicie z ostatnich trzech sesji, a którego kres wyznaczyła krawędź ww. czarnej świecy, 138. O ile w czwartek wzrost wyglądał solidnie, o tyle piątkowa spadająca gwiazda na bardzo małych obrotach, przy pokaźnej wymianie na pozostałych bankach wygląda mało wiarygodnie. W tygodniowym układzie kierunkowym złamała się 8-miesięczna linia trendu wzrostowego DI+ i spadkowego DI-. Bez wpływu na przebieg notowań nie pozostaną również ustanowienie 8-miesięcznych minimów przez dzienne Ultimate, CCI, RSI oraz przełamanie półrocznej linii wsparcia dziennego MACD. W przypadku ostatniego wskaźnika można mówić o potwierdzonej formacji RGR. Kurs odbił się od dolnej krawędzi rozszerzającej się dziennej wstęgi i dotarł do jej połowy. Teraz najbardziej prawdopodobny jest powrót do minimum z 19 III, 127,5.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dariusz Karolak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy