Briefing regulacyjno-polityczny

opublikowano: 14-10-2020, 12:45
aktualizacja: 29-10-2020, 12:47

Kwestie związane z epidemią mają obecnie największy wpływ na szeroko pojęte życie gospodarcze, ale nie oznacza to, że poza epidemią brak jest ważnych tematów. W dzisiejszym wydaniu PB Forecast chcielibyśmy przedstawić briefing wydarzeń regulacyjno-politycznych mających największy wpływ na ogólną sytuację gospodarczą firm.

Umowa handlowa UE – Wielka Brytania. Według zapewnień premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona porozumienie w sprawie po-brexitowskiej umowy handlowej z Unią Europejską musi zostać osiągnięte do 15 października. W przeciwnym wypadku, jeżeli obie strony nie dojdą do porozumienia, to począwszy od 1 stycznia 2021 roku relacje handlowe między UE a Wielką Brytanią będą odbywać się na zasadach WTO (m.in. wyższe cła, problemy z certyfikacją towarów). Jak na razie prawdopodobieństwo scenariusza „bez porozumienia” pozostaje wysokie – nadal nie zostało osiągnięte porozumienie między głównymi negocjatorami. Punktami zapalnymi pozostają (1) oczekiwanie Wielkiej Brytanii by nie obowiązywały jej unijne zasady pomocy publicznej, (2) kwestia brytyjskiego uchwalonej we wrześniu ustawy o rynku wewnętrznym łamiącej osiągnięte pod koniec zeszłego roku porozumienie (3) kwestie dotyczące rybołówstwa. Wydaje się, że obie strony „grają w tchórza” i próbują stawiać wszystko na jedną kartę licząc na ustępstwo drugiej strony – Brytyjczycy chcą zachować jednolity rynek wewnętrzny i nie dopuścić do uzgodnionej wcześniej granicy celnej na Morzu Irlandzkim. UE nie chce natomiast wpuścić „konia trojańskiego” – kraju, który mógłby korzystać ze wszystkich dobrodziejstw wspólnego rynku i jednocześnie ustalać własne regulacje odnośnie warunków pracy czy opodatkowania.

Szczyt UE-Ukraina. 6 października miał miejsce szczyt Ukraina – Unia Europejska. Celem szczytu były rozmowy nt. potencjalnego rozszerzenia umowy stowarzyszeniowej, walki z COVID-19, kwestii przeciwdziałania korupcji oraz sytuacji geopolitycznej. Zawarto umowy o wartości 60 mln euro. Umowy te dotyczą m.in. wzmocnienia potencjału obronnego, demokracji i społeczeństwa obywatelskiego oraz wdrażania reform klimatycznych. Dodatkowo Europejski Bank Inwestycyjny pożyczył Ukrainie 330 mln euro na cele inwestycyjne (digitalizację sektora publicznego i poprawę efektywności energetycznej). W oświadczeniu po szczycie wspomniano również o gotowości renegocjacji w 2021 roku obowiązującej od 2016 roku umowy stowarzyszeniowej Ukrainy z UE. Negocjowane ma być m.in. możliwość wprowadzenia bezwizowego reżimu przemysłowego (porozumienia w sprawie certyfikacji produkcji przemysłowych (ACAA)). Niepotrzebna byłaby wtedy certyfikacja ukraińskich produktów przez organy unijne, co oznaczałoby dalszą liberalizację warunków wzajemnej wymiany handlowej. Stosunkom ukraińsko-europejskim sprzyja też zapowiedziana w lipcu pomoc strukturalna w wysokości 1,2 mld euro. Ukraina ma uzyskać te środki warunkowo – na podstawie oceny współpracy z Międzynarodowym Funduszem Walutowym, spełnianiu warunków praworządności i determinacji w walce z korupcją.

Niemiecka polityka fiskalna: Według kanclerz Niemiec, Angeli Merkel, Niemcy powinny od roku 2022 powrócić do polityki zrównoważonego budżetu i zakończyć tym samym okres luźnej polityki fiskalnej. W tym roku niemiecki rząd zaciągnął już dług na poziomie prawie 220 mld euro, a na 2021 rok planowany jest deficyt na poziomie nieznacznie poniższym 100 mld. Powrót Niemiec do polityki „Schwarze Null” (czarnego zera) potencjalnie oznacza problemy dla pozostałych, bardziej zadłużonych i mniej stabilnych gospodarczo krajów UE. W uproszczeniu, wyższy niemiecki deficyt napędzałby w większym stopniu niemiecką gospodarkę oraz popyt niemieckich konsumentów i firm na towary produkowane we Francji, Hiszpanii i Włoszech. Ten dodatkowy popyt mógłby być bardzo ważnym fundamentem, dzięki którym kraje te odbudowywały się gospodarczo i redukowały poziom zadłużenia w relacji do PKB.

Wybory prezydenckie w USA: 3 listopada odbędą się w USA wybory prezydenckie. Według większości sondaży oraz prognoz zdecydowanym faworytem pozostaje Joe Biden. Przykładowo, według symulacji znanego amerykańskiego ośrodka prognostycznego FiveThirtyEight w aż 87 przypadkach na 100 wygrywał Joe Biden. Rynki finansowe bardzo optymistycznie podchodzą do oczekiwanego zwycięstwa kandydata demokratów. Przyczyną są głównie dwie kwestie. Po pierwsze, Joe Biden byłby bardziej skłonny do poparcia kolejnego pakietu fiskalnego o wartości ponad 2 bln dolarów, na który nie chcą się zgodzić Republikanie oraz obecny prezydent. Po drugie, prezydentura Joe Bidena stałaby pod znakiem zobowiązania do „zielonej transformacji”. Oznaczałoby to znalezienie publicznego finansowania na realizację programów podobnych do europejskiego „Nowego Zielonego Ładu” o wartości rzędu kilku bilionów dolarów na przestrzeni najbliższych lat. Celem tych inwestycji miałoby ograniczenie emisji gazów cieplarnianych netto do zera do 2050 roku. Wymagałoby to gigantycznych inwestycji w sektor energetyki odnawialnej, biotechnologii, transportu elektrycznego czy budownictwa. Byłby to więc znaczny bodziec popytowy dla gospodarki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.
Platforma SpotData
Szukasz danych? Zajrzyj na platformę.
PRZEJDŹ DO PLATFORMY DANYCH

Polecane