Zaciskanie pasa zmniejszy obawy o niewypłacalność Wielkiej Brytanii, która nie jest już scenariuszem science fiction. Rentowność obligacji 10 – letnich znalazła się na poziomie najniższym od 14 miesięcy i osiągnęła w poniedziałek 3,32 proc.
Zakres proponowanych oszczędności może jednak negatywnie wpłynąć na wzrost gospodarczy na Wyspach. Z tego względu pod presją znalazł się funt. Wieczorem w poniedziałek za euro płacono 0,8286 funta, o 0,25 proc więcej niż w piątek.
Brytyjskie ministerstwo skarbu poprosiło resorty o przygotowanie planów zakładających cięcia w wydatkach sięgające od 25 do 40 proc. Jak w poniedziałek poinformował sekretarz skarbu Danny Alexander, resorty przystały na cięcia sięgające 1,54 mld funtów.