Według danych Biura Statystyk Narodowych (ONS) w maju PKB wzrósł o 0,3 proc. po spadku miesiąc wcześniej. Odczyt okazał się zgodny z oczekiwaniami większości ekonomistów. W ujęciu trzymiesięcznym PKB zwiększył się również o 0,3 proc., jednak w tym przypadku zdołał przebić prognozy.

Produkcja manufakturowa zwiększyła się w maju o 1,4 proc. po sięgającej 4,2 proc. zniżce w kwietniu i miała największy wkład w ekspansję.
Wsparciem dla gospodarki okazał się sektor produkcyjnym, w szczególności motoryzacyjny w którym produkcja pojazdów powróciła do normy. Produkcja w branży motoryzacyjnej załamała się w kwietniu po tym jak koncerny w tym BMW i Peugeot przyspieszyły planowe przestoje w związku z oczekiwaniem potencjalnie nieuporządkowanego brexitu, pod koniec marca.
W maju produkcja pojazdów wzrosła o 24 proc. w ujęciu miesięcznym po spadku w tej samej skali w kwietniu. Obie zmiany były największymi od co najmniej 1995 r.
Odbicie może jednak nie wystarczyć, aby zapobiec skurczeniu się gospodarki w drugim kwartale. PKB spadnie, jeśli dane czerwcowe nie przyniosą kolejnego niewielkiego zysku, podał urząd statystyczny.