Brytyjski fintech liczy na Polaków

Co miesiąc Luno zdobywa kilka tysięcy nowych użytkowników. Kryptowalutowa portmonetka pokusi się o złotego.

Limity:
Zobacz więcej

Limity:

Dzięki aktualizacji można natychmiast zdeponować do 1 tys. EUR za pomocą kart debetowych i kredytowych.  Miesięczny limit transakcji to 5 tys. EUR. Luno nie pobiera opłat za depozyt za pomocą karty płatniczej.

Luno, brytyjski start-up, który wprowadził na rynek cyfrowy portfel kryptowalutowy, właśnie zintegrował swój system  z Mastercardem i Visą. Dzięki temu użytkownicy aplikacji mogą realizować transakcje kupna i sprzedaży, używając kart płatniczych obu operatorów.

- Nowa metoda finansowania znacznie skróci czas potrzebny do zakupu bitcoinów i ethereum. Jak wynika z naszych badań, klienci o wiele chętniej korzystają z transakcji kartami niż przelewów bankowych. Potwierdzają to statystyki Europejskiego Banku Centralnego. Już w 2016 r. płatności kartami stanowiły 49 proc.  transakcji, podczas gdy przelewy bankowe – 25 proc. Z roku na rok ta różnica zwiększa się, pojawiają się nowe formy transferów, głównie z wykorzystaniem urządzeń mobilnych, co też jest dla nas niezwykle istotne. Już w fazie testowej zanotowaliśmy nawet 300 proc. wzrostu ruchu dzięki dodaniu opcji transferów kartami płatniczymi. Dlatego wierzymy, że to rozwiązanie szybko przyjmie się w całej Europie, w tym w Polsce – mówi Magdalena Gołębiewska, menedżer na rynek polski w Luno.

Początki Luno sięgają 2015 r. Wówczas cyfrowa portmonetka funkcjonowała pod nazwą BitX. Jako Luno działa od 2017 r., wtedy też aplikację udostępniono użytkownikom z Polski. Jak twierdzi Magdalena Gołębiewska, miesiąca na miesiąc fintech odnotowuje kilka tysięcy nowych rejestracji. Polska, obok Litwy, znajduje się w czołówce krajów regionu CEE, w których przybywa najwięcej nowych użytkowników.

Na razie Luno realizuje płatności wyłącznie w euro. Średnia wartość transakcji, realizowanej przez Polaków, to 300 EUR.

- Transakcje w złotych zostaną uruchomione w momencie podłączenia providera płatności w Polsce – nastąpi to jeszcze w tym roku – mówi Magdalena Gołębiewska.

Obecnie Luno dostępne jest w 40 krajach na trzech kontynentach – w Europie, Afryce i Azji Południowo Wschodniej, gdzie obsługuje blisko 2 mln użytkowników. Najszybciej spółka rozwija się w Indonezji i Nigerii.

W dwóch rundach inwestycyjnych start-up zebrał łącznie 13 mln USD. Zaufał mu Naspers, międzynarodowy koncern mediowy z siedzibą w RPA, Rand Merchant Investment Holdings oraz fundusze - Digital Currency Group i Balderton Capital.

Karolina Wysota


2 mld EUR – taką kwotę przekroczyła łączna wartość transakcji dokonanych za pośrednictwem aplikacji Luno

250 osób - tylu specjalistów zatrudnia spółka, z czego 40 proc. to kobiety. Biura znajdują się w Londynie, Singapurze, Kapsztadzie, Kuala Lumpur, Lagos i Dżakarcie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Wysota

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Brytyjski fintech liczy na Polaków