Brytyjski system może być wzorem

Katarzyna Ostrowska
opublikowano: 18-06-1999, 00:00

Brytyjski system może być wzorem

POTENCJAŁ: Na rynku emerytur pracowniczych firmy ubezpieczeniowe występują w roli administratorów PPE — mówi Piotr Filipek, dyrektor ds. korporacyjnych w PTE Norwich Union. fot. Borys Skrzyński

III filar reformowanego systemu emerytalnego w Polsce wzorowany jest w dużej mierze na rozwiązaniach anglosaskich. Szczególnie brytyjskich, stąd próba opisu tamtego rynku.

W 1971 r. w Wielkiej Brytanii w wieku emerytalnym było 16 proc. społeczeństwa. Szacuje się, że w 2011 r. wiek emerytalny osiągnie około 19 proc. Brytyjczyków. Pogarszają się również proporcje między liczbą osób pracujących i będących na emeryturze. W 1990 r. na 10 osób pracujących przypadało 3 emerytów, a szacuje się, że w 2030 r. będzie ich już 4.

Jednocześnie relatywnie maleje poziom świadczeń emerytalnych wypłacanych przez państwo. W latach 70. tzw. podstawowa emerytura wynosiła 20 proc. średniej płacy netto. W latach 90. — już tylko 15 proc. średniej płacy, a według szacunków — w roku 2020 spadnie poniżej 10 proc.

Emerytury państwowe

Wypłaty emerytur państwowych pochłaniają około 40 mld funtów rocznie, co stanowi około 40 proc. wszystkich wydatków z tytułu ubezpieczeń społecznych.

System świadczeń emerytalnych wypłacanych przez państwo został w Wielkiej Brytanii zorganizowany dwuwarstwowo: emeryturę podstawową uzupełnia emerytura dodatkowa zależna od poziomu płacy.

Odpowiedni poziomu życia wymaga natomiast uzupełniania świadczeń państwowych przez świadczenia dodatkowe. Najczęściej jest to emerytura prywatna lub emerytura pracownicza, wypracowana w ramach zakładowego programu emerytalnego. Co więcej, również emerytury pracownicze mogą być uzupełniane programami dobrowolnymi.

Emerytury pracownicze

W pracowniczych programach emerytalnych oszczędności gromadzi obecnie około 11 mln Brytyjczyków. Składki w nich są zazwyczaj opłacane zarówno przez pracodawcę, jak i pracownika. Około 20 proc. pracowników korzysta z tzw. programów bezskładkowych, gdzie składki wnosi tylko pracodawca. W każdym przypadku pracodawca musi ponosić co najmniej 10 proc. kosztów danego uczestnika programu, natomiast składki pracownika są ograniczone do poziomu 15 proc. jego płacy.

Wśród podstawowych korzyści, jakie dają pracownicze programy emerytalne, najczęściej wymienia się zwolnienia podatkowe. Z podatku zwolnione są składki płacone przez pracownika (poprzez zmniejszenie podstawy opodatkowania). Składki płacone przez pracodawcę również nie są traktowane jako dodatkowy dochód pracownika. Składki te są ponadto zwolnione z podatku dochodowego od osób prawnych. Sama emerytura jest opodatkowana, choć w części może być zamieniona na jednorazową, nie opodatkowaną wypłatę w gotówce.

Rola ubezpieczycieli

Gromadzeniem kapitału emerytalnego mogą zajmować się zarówno firmy ubezpieczeniowe, jak i banki. Jednak wypłacanie emerytur w postaci dożywotniej renty traktowane jest jak ubezpieczenie emerytalne, a takie usługi mogą świadczyć jedynie firmy ubezpieczeniowe. Odgrywają one zasadniczą rolę zarówno na rynku emerytur prywatnych, jak i emerytur pracowniczych. Na rynku emerytur prywatnych firmy ubezpieczeniowe zarządzają oferowanymi programami — zajmują się zbieraniem składek, zarządzaniem aktywami, inwestycjami i obsługą klientów, a także wypłacają emerytury w postaci dożywotniej renty.

Na rynku emerytur pracowniczych firmy ubezpieczeniowe występują najczęściej w roli administratorów, zarządzających w imieniu pracodawcy nie tylko funduszami, ale i administracją programu. Istnieje również wiele programów, w których rola ubezpieczyciela sprowadza się do zarządzania aktywami — programem zarządza pracodawca, natomiast firma ubezpieczeniowa zarządza częścią bądź całością aktywów. W 1997 r. prawo zarządzania funduszami emerytalnymi miało w Wielkiej Brytanii 197 firm. Pięć największych działających na rynku emerytur prywatnych zebrało łącznie około 35 proc. składek, a pięć największych działających na rynku emerytur pracowniczych — około 46 proc.

Piotr Filipek

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Ostrowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Brytyjski system może być wzorem