Sytuacja na rynku akcji pogarsza się z godziny na godzinę. Do końca korekty raczej jest daleko, bo spokój pokazany wobec silnej przeceny amerykańskich indeksów świadczy, że w głębszy spadek mało kto wierzy. Z punktu widzenia analizy technicznej taki rynek nie wygląda bezpiecznie.
Nie jest zagrożony głębszą przeceną Budimex. Zgodę KPWiG na 33 proc. pakiety dla 2 zagranicznych podmiotów można potraktować jako początek końca giełdowej kariery tej spółki. Oczywiście żadnych przecieków nie było. Wskaźniki potwierdzają trwającą zwyżkę. Małe obroty to raczej skutek braku podaży po długotrwałej akumulacji niż słabości popytu. W zaistniałej sytuacji dotarcie do najbliższego oporu 26 zł wydaje się tylko kwestią czasu. Silne wsparcie wyznacza styczniowy szczyt 22,5.