Budopol Wrocław bliżej akwizycji

Anna Pronińska
opublikowano: 15-06-2009, 00:00

W ciągu dwóch-trzech miesięcy firma może podpisać list intencyjny z wybraną spółką. Pieniądze ma z emisji.

TREŚĆ E-MAILA:

Czy spółka planuje przejęcia innych firm? Czy planowane jest rozszerzenie działalności na np. budownictwo drogowe lub inne? Jaki spółka ma portfel zleceń na rok bieżący?

Mariusz (nazwisko do wiadomości redakcji)

Takie pytania zadają firmie Budopol Wrocław internauci, których przyciągnęła organizowana przez nas "Akcja Inwestor".

W ciągu dwóch-trzech miesięcy firma może podpisać list intencyjny z wybraną spółką. Pieniądze ma z emisji.

Budopol Wrocław, w którym 33 proc. ma deweloperski Gant, może wkrótce sfinalizować długo oczekiwane przejęcie.

— Pojawiły się nowe oferty zakupu spółek z sektora drogowego. To dobry symptom, który ułatwi przejęcia. W ubiegłym roku firmy nie były zainteresowane rozmowami, a obecnie szukają partnera, z którym mogłyby się związać. Nie wykluczam przejęcia więcej niż jednej spółki — ujawnia Mirosław Motyka, prezes Budopolu Wrocław.

Drogowe spółki, z którymi rozmawia, są niewielkie i z polskim kapitałem.

— Mają wysokie kompetencje i mogą budować nie tylko lokalne drogi, ale też autostrady w roli podwykonawcy. Interesuje nas zakup nie mniej niż 50 proc. udziałów. W ciągu dwóch-trzech miesięcy spodziewamy się podpisać list intencyjny z wybraną firmą, a do końca roku sfinalizować transakcję. To wariant optymistyczny — mówi Mirosław Motyka.

Akwizycje firma zamierza sfinansować pieniędzmi z ostatniej emisji, z której pozyskała 26 mln zł. Niewykluczone, że po przejęciu, w pierwszej kolejności firm drogowych, grupa powiększy się również o kolejne firmy z branży budowlanej.

Do przejęć Budopol szykował się od dłuższego czasu, ale działania spowolniły się m.in. z powodu kryzysu finansowego.

— W jego wyniku spadły ceny firm, którymi jesteśmy zainteresowani. Odwlekanie akwizycji było świadomym działaniem, bo dało możliwość pieniędzy — twierdzi szef Budopolu.

Budowlana spółka obecnie wykonuje wyłącznie projekty dla Ganta. W I kwartale 2009 r. przychody spółki wyniosły 11 mln zł i 1,1 mln zł zysku netto. Prezes firmy nie chce mówić o wynikach II kwartału. Sygnalizuje jedynie, że mogą być zbliżone do I kwartału 2009 r.

Anna Pronińska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Pronińska

Polecane