Burzliwa historia rękopisu Pana Tadeusza

Przechowywany we wrocławskim Ossolineum autograf Pana Tadeusza jest jednym z najwartościowszych zabytków polskiej kultury narodowej, jej klejnotem. Nie ma on odpowiednika ani w literaturze epoki, ani w okresach późniejszych.

Pracę nad poematem rozpoczął Mickiewicz w Paryżu w 1832 roku, a zakończył 13 lutego 1834 roku. Tekst księgi I i III oraz części księgi IV dzieła zamieścił w osobnym zeszycie, pozostałe księgi przepisywał na luźnych kartach. Za życia poety rękopis był dwukrotnie sprzedawany. Wykupywali go przyjaciele, ratując w ten sposób jego twórcę z opresji finansowych. Z czasem rękopis wrócił doń jako dar nabywców. Po śmierci poety traktowany jako narodowa relikwia przetrwał w stanie niemal kompletnym, by trafić w końcu do najstarszego syna poety, Władysława. Ten zaś po pożarze należącej doń Księgarni Luksemburskiej w Paryżu, sprzedał manuskrypt. W 1871 roku rękopis Pana Tadeusza zakupił historyk literatury, późniejszy prezes PAU, profesor i rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego, Stanisław Tarnowski.

Rękopis Pana Tadeusza oraz zdobiona szkatułka, w której jest przechowywana.
Zobacz więcej

Rękopis Pana Tadeusza oraz zdobiona szkatułka, w której jest przechowywana.

Ossolineum

Na jego zamówienie w 1873 roku wykonana została przez Józefa Brzostowskiego hebanowa szkatuła ozdobiona płaskorzeźbami rytowanymi w kości słoniowej, specjalnie do przechowywania autografu. Na jej ścianach bocznych zamieszczono reliefy wykonana według rysunków Juliusza Kossaka, przedstawiające sceny z poematu: Polonez, Koncert Wojskiego, Bitwa, Grzybobranie. Na wieku znajduje się płaskorzeźba z portret Adama Mickiewicza według medalionu Davida d’Angers. Figurki zdobiące narożniki skrzyni zaginęły podczas II wojny światowej.

Po śmierci Stanisława Tarnowskiego w 1917 roku rękopis został w rękach jego syna Hieronima Tarnowskiego, który w 1929 roku sprzedał autograf wujowi, Zdzisławowi Tarnowskiemu. Manuskrypt złożono wówczas na zamku w Dzikowie, w siedzibie rodu. Od tej pory rękopis nazywano dzikowskim.

W pierwszych dniach wojny właściciele zdeponowali rękopis, a także część muzealiów, w Bibliotece Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Lwowie. Tam miał bezpiecznie przeczekać wojnę. Po 17 września 1939 roku Lwów zajęty został przez wojska sowieckie. W styczniu 1940 roku z inicjatywy lwowskich ossolińczyków poddany konserwacji manuskrypt zyskał obecną formę. Wkrótce potem wraz z innymi ossolińskimi zbiorami muzealnymi i bibliotecznymi trafił do Biblioteki Ukraińskiej Akademii Nauk. W drugiej połowie sierpnia 1941 roku podjęto decyzję w sprawie utworzenia Staatsbibliothek Lemberg – Niemieckiej Biblioteki Państwowej we Lwowie. W 1944 roku wobec zbliżającej się ofensywy sowieckiej Mieczysław Gębarowicz, wykorzystując polecenia niemieckich władz bibliotecznych, zarządził ewakuację najcenniejszych ossolińskich zbiorów ze Lwowa do Krakowa, w tym manuskryptu Pana Tadeusza. Niemcy nie chcieli zostawić ich w Krakowie, lecz zarządzili ich wywóz w głąb Rzeszy. Ostatecznie transport został porzucony w punkcie koncentracyjnym w Adelsdorfie (Zagrodno k. Złotoryi), na Dolnym Śląsku. W 1945 roku odnaleziono skrzynie częściowo rozbite i uszkodzone.

W 1947 roku decyzją premiera Józefa Cyrankiewicza manuskrypt Pana Tadeusza trafił do Ossolineum. Tu autograf uzupełniano stopniowo o fragmenty rozproszone w XIX wieku i w czasie II wojny światowej. W 1992 roku w wyniku negocjacji dyrektora Ossolineum Adolfa Juzwenki ze spadkobiercą Janem Arturem Tarnowskim przywrócono rękopisowi status depozytu. W listopadzie 1999 roku kontynuowane przez dyrektora rozmowy z J. Tarnowskim skłoniły tego ostatniego do sprzedaży rękopisu Zakładowi Narodowemu im. Ossolińskich. Dzięki hojności Gminy Wrocław oraz ofiarności Jana Artura Tarnowskiego rękopis przeszedł na własność Zakładu Narodowego im. Ossolińskich. Jedną trzecią wartości dzieła, przychylając się do wniosku Prezydenta Wrocławia Bogdana Zdrojewskiego, sfinansowała Gmina Wrocław, zaś dwie trzecie, w dowód uznania dla troski, z jaką Zakład Narodowy opiekował się rękopisem, Jan Artur Tarnowski przekazał w darze.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Muzeum Pana Tadeusza we Wrocławiu, MPD

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Historii / Burzliwa historia rękopisu Pana Tadeusza