W ciągu swojej 15-letniej kariery sportowej Coleman zarobił na parkietach
koszykarskich około 87 mln USD, ale w dokumentach składanych w sądzie
upadłościowym w rodzinnym Detroit wykazał tylko 1 mln USD. Były zawodnik ma
ponadto prawie 5 mln USD długów.

Podobne sytuacje zdarzają się w zawodowym sporcie często. Swoje majątki
stracili m.in. koszykarz Dennis Rodman i bokser Mike Tyson. Oni jednak
przyznają, że pieniądze “przehulali” na imprezach i luksusowym życiu. Coleman
próbował swoich sił jako inwestor na rynku nieruchomości. Załamanie przyszło w
czasie kryzysu.
Jak podaje dziennik “Wall Street Journal” koszykarz sparzył się na
inwestycjach w zaniedbanej i biednej dzielnicy Detroit. Coleman chciał pomóc
tamtejszej społeczności organizując też miejsca pracy.
Szansą na spłacenie części wierzycieli jest sprzedaż kolekcji kilku
zabytkowych samochodów i 40 luksusowych zegarków.
Coleman grał w NBA na pozycji silnego skrzydłowego. Mierzący 208 cm
koszykarz został wybrany w 1991 roku najlepszym debiutantem ligi.
