Cały Impexmetal w ręce Karkosika

opublikowano: 19-05-2019, 22:00

Wezwanie do sprzedaży akcji metalurgicznej spółki to krok w kierunku wycofania jej z GPW.

Roman Karkosik na początku zeszłego roku ogłosił, że całkowicie ograniczy działalność inwestycyjną na GPW i wycofa z obrotu część spółek, które kontroluje. Zapowiedź była związana z postawionymi mu zarzutami o manipulację akcjami Krezusa w 2012 r. Pod koniec zeszłego tygodnia ogłoszono wezwanie na 100 proc. akcji Impexmetalu, co ma się skończyć wyjściem spółki z giełdowego obrotu. 64,62 mln papierów stanowiących 34,01 proc. wszystkich akcji spółki chcą nabyć Boryszew oraz sam Impexmetal. Oferowana cena to 4,25 zł za akcję (w piątek kurs wynosił 4,26 zł). Zapisy rozpoczną się 6 czerwca, a jeśli wzywający zgromadzą 90 proc. walorów, będą się starali rozpocząćprzymusowy wykupu pozostałych akcji.

— W wyniku analizy opcji strategicznych, którą prowadzimy, zdecydowaliśmy się uprościć strukturę grupy. Jednocześnie chcemy ograniczać koszty wynikające z utrzymywania Impexmetalu na giełdzie — mówi Piotr Lisiecki, prezes Boryszewa.

W jego opinii oferta jest atrakcyjna dla akcjonariuszy, bo giełdowy kurs Impexmetalu jest zbliżony do wieloletnich maksimów, a trzyletnia stopa zwrotu z inwestycji w te papiery to około 50 proc.

275 mln zł Tyle za akcje Impexmetalu, które należą do akcjonariuszy mniejszościowych, chcą zapłacić wzywający.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu