Carbon Studio wierzy w dopalacze Oculusa

Grzegorz SuteniecGrzegorz Suteniec
opublikowano: 2020-11-02 22:00

Choć kluczowa gra gliwickiej spółki pojawi się nieco później, to w dniu premiery wyjdzie m.in. na gogle Oculus, dzięki czemu jej potencjał sprzedażowy ma się zwiększyć.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • – kiedy zadebiutuje największa gra Carbon Studio i co wpłynęło na ustalenie daty premiery,
  • – jak potencjał sprzedażowy gry  ocenia zarząd spółki,
  • – kiedy akcje Carbon Studio zadebiutują na głównym rynku GPW.

Carbon Studio ujawnił tytuł swojej najważniejszej produkcji osadzonej w znanym uniwersum Warhammera — „Warhammer Age of Sigmar: Tempestfall”. Jednocześnie rozpoczął kampanię promocyjno-reklamową tytułu. Przy tej okazji okazało się, że gra, której premiera była w dokumencie informacyjnym zapowiada ona na koniec pierwszego kwartału 2021 r., ukaże się trochę później.

WIRTUALNY ŚWIAT:
WIRTUALNY ŚWIAT:
Przygodowa gra akcji od Carbon Studio pozwoli graczom wcielić się wpostać Lorda Arcanum i przez siedem godzin rozgrywki walczyć z przeciwnikami wKrólestwach Śmiertelników. To pierwszy projekt w uniwersum Warhammer Age ofSigmar zaprojektowanym dla wirtualnej rzeczywistości.
ARC

— Premierę naszego największego tytułu „Warhammer Age of Sigmar: Tempestfall” planujemy obecnie w połowie przyszłego roku. Za wcześnie jest jeszcze jednak mówić o konkretnym miesiącu — mówi Aleksander Caban, członek zarządu Carbon Studio.

Produkcja Carbon Studio to przygodowa gra akcji na urządzenia wirtualnej rzeczywistości (VR), która pozwoli graczom wcielić się w postać Lorda Arcanum i przez siedem godzin rozgrywki walczyć z przeciwnikami w Królestwach Śmiertelników. Przesunięcie premiery zaniepokoiło inwestorów i w piątek kurs producenta gier zniżkował nawet o kilkanaście procent.

Aleksander Caban tłumaczy, że decyzja o dacie premiery została podjęta wspólnie z firmą Games Workshop, która udziela spółce licencji na produkcję w uniwersum Warhammera i wspiera ją w wydaniu tytułu.

— Ustalając datę premiery, bazowaliśmy m.in. na planie wydawniczym naszego partnera oraz i na ostatniej premierze Oculus Quest 2, ponieważ jednym z głównych argumentów za ustaleniem daty premiery gry była chęć wydania jej na wszystkie główne platformy jednocześnie, w tym na najpopularniejsze Oculus Quest, która to platforma od dłuższego czasu notuje dużą dynamikę wzrostu sprzedażowego — powiedział.

Dzięki decyzji o przełożeniu premiery gra od razu ukaże się nie tylko na PC VR, ale też Oculus Quest i Oculus Quest 2, który miał premierę w październiku.

— Uważam, że premiera gry na Oculus Quest i Oculus Quest 2 zwiększa jej potencjał sprzedażowy nawet kilkukrotnie, niż gdyby odbyła się bez wersji na tę platformę. Dlatego też uważamy, że jest to bardzo dobra decyzaa, z korzyścią dla gry i naszych akcjonariuszy — przekonuje członek zarządu.

Zapewnia też, że późniejsza premiera nie wpłynie na wzrost kosztów produkcji i marketingu gry. Właścicielem praw do marki Warhammer jest notowany na londyńskiej giełdzie Games Workshop. Uniwersum Warhamerra stanowi podstawę kilkudziesięciu książek oraz gier komputerowych i karcianych. Carbon Studio jest producentem i wydawcą gry. Szczegóły umowy z Games Workshop nie są znane, ale z wypowiedzi członka zarządu wynika, że będą się dzielić zyskami z gry.

— Liczymy na duży sukces gry. Razem z Games Workshop mamy nadzieję, że tytuł pozwoli nam uzyskać oczekiwane wyniki finansowe, które będą widoczne już po premierze — powiedział.

Uważa on, że potencjał tytułu jest co najmniej kilkukrotnie wyższy niż w przypadku gier Carbon Studio spod znaku „The Wizards”, które sprzedały się w łącznej liczbie ponad 150 tys. szt.

— Będzie to gra z najwyższej półki. Najlepsze produkcje VR sprzedają się w liczbie kilku milionów sztuk — zapowiada Aleksander Caban.

Carbon Studio nie planuje wersji early access swojej gry. Kolejne działania promocyjne zakładają m. in. opublikowanie cinematic trailera na początku przyszłego roku, a w okolicach drugiego kwartału ma się ukazać tzw. trailer gameplay, czyli zwiastun prezentujący rozgrywkę. Akcje gliwickiej spółki od grudnia 2019 r. są notowane na NewConnect. Obecna kapitalizacja spółki to ponad 80 mln zł. Pod koniec lipca akcjonariusze zdecydowali o przeniesieniu notowań na rynek regulowany GPW, co spodziewane jest w połowie przyszłego roku.

Możesz zainteresować się również: