CARREFOUR ZBUDUJE 30 SUPERMARKETÓW
BĘDĄ POLACY: Chcemy, aby w hipermarketach Carrefour i supermarketach Champion także stanowiska kierownicze były w coraz większym stopniu obsadzane przez Polaków — mówi Christophe Tessier, dyrektor handlowy Champion. Nie wspomina jednak bardziej szczegółowo, jakimi kryteriami zamierza kierować się Carrefour przy określaniu lokalizacji planowanych supermarketów. Nie wiadomo również, jaką strategię przyjmą Francuzi wobec konkurentów, którzy ogłosili już niemal identyczne plany. fot. ARC
Do końca 2001 r. Carrefour chce mieć w Polsce około 30 supermarketów Champion. Nazwę tę przyjmą również należące do Francuzów supermarkety Stoc i Miko. Większość swoich obiektów Carrefour będzie budował od podstaw, firma nie wyklucza jednak możliwości przejęcia mniejszych sieci handlowych.
Do końca tego roku francuska grupa Carrefour, posiadająca w Polsce już siedem hipermarketów, chce mieć również minimum 15 supermarketów Champion. Bardziej optymistyczne założenia mówią nawet o 20 placówkach. Pod koniec roku 2001 w nowych barwach powinno już działać około 30 obiektów. Christophe Tessier, dyrektor handlowy Champion, nie wyklucza również możliwości przejęcia małej sieci handlowej. Według niego, wszystkie te inwestycje finansowane będą ze środków własnych Carrefour Polska.
Lepiej od podstaw
Carrefour dysponuje obecnie w Polsce pięcioma supermarketami Champion: w Łodzi, Warszawie-Białołęce, Inowrocławiu, Zduńskiej Woli i Skierniewicach. Na przełomie sierpnia i września tego roku uruchomione zostaną sklepy na warszawskiej Sadybie oraz w Jaworznie. Do francuskiego koncernu należą obecnie również 4 sklepy Miko, przejęte w październiku 1999 r. od firmy Axem. Dwa z nich znajdują się w Toruniu i dwa w Bydgoszczy. Ponadto w sieci działają jeszcze dwa supermarkety Stoc. Stopniowo jednak wszystkie sklepy z tej sieci będą nosiły nazwę Champion. Średnia powierzchnia nowych supermarketów ma wynosić od 1,8 do 2 tys. mkw. Będą one lokowane głównie w miastach liczących 50-90 tys. mieszkańców lub na osiedlach mieszkaniowych dużych miast.
— W 80-90 proc. supermarkety w Polsce będziemy budować od podstaw. Obecnie szanse zakupu przez Carrefour już działającego sklepu są niewielkie, ponieważ niewiele obiektów odpowiada standardom naszej firmy — mówi Christophe Tessier.
Inni też nie śpią
Również inne największe koncerny handlowe działające w Polsce planują rozwój sieci supermarketów. Monika Jędrzejczak z Healey & Baker, uważa że rynek supermarketów w naszym kraju (do którego należą m.in. sklepy Champion) w ciągu trzech lat będzie się bardzo dynamicznie rozwijał.
Zwykle w tego typu obiektach, zlokalizowanych przy osiedlach mieszkaniowych, dokonywane są codzienne zakupy. Tymczasem z badań przeprowadzonych przez Healey & Baker wynika, że spośród Europejczyków to właśnie Polacy najczęściej robią zakupy codzienne.
Champion zamiast Stoc
Marka Champion pojawiła się w Polsce w kwietniu tego roku. Decyzja o rozwijaniu sieci supermarketów pod tą właśnie nazwą wiąże się ze światową fuzją pomiędzy koncernami Carrefour i Promodes. Zgodnie z podpisaną umową, wszystkie supermarkety Stoc należące do Carrefour mają zmienić nazwę na Champion (marka należąca do tej pory do Promodes). We Francji nazwę zmieni około 500 placówek, 130 w Brazylii, 200 w Hiszpani i kilka w Polsce.
Globi może zniknąć
Według Christophe Tessiera, w lipcu Carrefour przedstawił propozycję zakupu udziałów w belgijskim koncernie GIB Group, którego część walorów posiada już Promodes. Do GIB Group należy w Polsce sieć supermarketów Globi.
— Zgodnie z przyjętą przez Carrefour polityką, wszystkie supermarkety działające w naszej sieci mają nosić nazwę Champion — odpowiedział Christophe Tesssier na pytanie, czy w przypadku przejęcia przez Carrefour udziałów belgijskiego detalisty zniknie marka Globi.