CBA: kolejne zatrzymania w aferze IT

  • Piotr Nisztor
opublikowano: 17-05-2012, 00:00

Właściciele firmy informatycznej mieli wyprowadzić z niej prawie 730 tys. zł na łapówki dla urzędników.

Kolejna odsłona głośnego śledztwa dotyczącego korupcji w branży IT. Wczoraj funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA) na polecenie Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie zatrzymali trzy osoby — Jacka D., naczelnika Wydziału Projektowania Systemów Informatycznych w Biurze Łączności i Informatyki Komendy Głównej Policji (KGP), oraz braci Jacka W. i Grzegorza W., właścicieli wrocławskiej firmy informatycznej NetLine Group.

— Agenci dokonali też przeszukania pomieszczeń w Komendzie Głównej Policji oraz siedzibie firmy informatycznej — mówi Jacek Dobrzyński, rzecznik CBA, które wspólnie z Prokuraturą Apelacyjną w Warszawie prowadzi śledztwo w tej sprawie.

Cała trójka usłyszała wczoraj zarzuty związane z korupcją przy przetargach organizowanych przez Centrum Projektów Informatycznych MSWiA (CPI). W sumie w śledztwie zarzuty postawiono już dwunastu osobom.

Jacek W. i Grzegorz W. są podejrzani o fałszowanie faktur VAT i wyprowadzenie ze spółki prawie 730 tys. zł. Z ustaleń „PB” wynika, że pieniądze, jako łapówki, miały trafiać m.in. do kieszeni Andrzeja M., byłego dyrektora CPI.

Dzięki temu NetLine wygrywał wiele przetargów organizowanych przez tę instytucję. Według śledczych, łapówki w imieniu wrocławskiej firmy miał wręczać bezpośrednio Janusz J., wówczas członek zarządu spółki. Obecnie wraz z Andrzejem M. przebywa w areszcie. Także zarzut postawiony Jackowi D. ma związek z firmą NetLine. Miał on przyjąć od wrocławskiej spółki około 14 tys. zł łapówki w zamian za przychylność.

Śledczy podejrzewają, że właśnie dzięki działaniom korupcyjnym firma otrzymywała intratne, wielomilionowe kontrakty z KGP i CPI. Wygrała m.in. organizowany przez CPI przetarg na rozbudowę policyjnego systemu obiegu dokumentów stworzonego przez IBM (wartość 28 mln zł).

Na umowach z KGP w latach 2008-2011 r. spółka zarobiła około 6,5 mln zł. Wątpliwości wokół kontraktów informatycznych zawieranych przez policję spowodowały, że CBA rozpoczęło w poniedziałek kontrolę w Biurze Łączności i Informatyki KGP. Sprawdzane są umowy podpisywane w latach 2009-11 r.

W pierwszej kolejności pod lupą antykorupcyjnego biura znalazły się kontrakty związane z serwisem Help Desk, który miał ułatwić życie policjantom i pomóc w sprawniejszym zgłaszaniu przez nich usterek sprzętu komputerowego. Kontrola ma potrwać do połowy sierpnia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Nisztor

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu