Celnicy wezmą pod lupę TVN

Dawid Tokarz
06-11-2009, 00:00

Stacja odpowiada za emisję programów audiotele bez zezwolenia resortu finansów, który uznał je za gry losowe.

Giełdową spółkę czeka postępowanie karne skarbowe

Stacja odpowiada za emisję programów audiotele bez zezwolenia resortu finansów, który uznał je za gry losowe.

Czy organizując tzw. konkursy interaktywne, TVN narusza ustawę hazardową? Tak wynika z decyzji Ministerstwa Finansów (MF), do której dotarliśmy.

W sierpniu 2009 r. mieszkaniec Warszawy skopiował ze strony internetowej TVN regulamin organizowanych przez stację konkursów interaktywnych emitowanych pięć lub siedem dni w tygodniu w programach "Nocne granie", "Granie na śniadanie", "Salon gry" (wszystkie w TVN) i "Apetyt na kasę" (TVN 7). Wykreślił nazwę organizatora i wysłał do resortu finansów wniosek o rozstrzygnięcie, czy te konkursy są grami losowymi w rozumieniu ustawy o grach i zakładach wzajemnych.

A jednak loteria

Miesiąc później Anna Cendrowska, zastępca dyrektora Departamentu Służby Celnej MF, wydała decyzję, w której uznała, że to gry losowe. Powód? Na zadane w programach TVN i TVN 7 pytania i zagadki mogą odpowiadać tylko ci telewidzowie, którzy dzwoniąc na wysoko płatne numery telefonów, trafią na tzw. otwartą linię i połączą się ze studiem. Uczestnicy gry są więc wybierani metodą losową, a jej wynik zależy od przypadku.

"Obowiązek udzielenia odpowiedzi na pytanie konkursowe z wiedzy ogólnej nie zmienia charakteru konkursu na wiedzowy. W grach, w których jeden z etapów zależy od przypadku, również wynik całej gry zależy od przypadku, a w konsekwencji gra ma charakter losowy" — czytamy w uzasadnieniu decyzji MF.

Anna Cendrowska powołuje się przy tym na wyroki sądów administracyjnych. Jej zdaniem, konkursy takie, jak organizowane przez TVN, są loteriami audioteksowymi, które można prowadzić tylko za zgodą resortu finansów. Co więcej, ich organizator powinien zapłacić fiskusowi 10 proc. wartości puli nagród. TVN tego nie zrobił. Nie chce też ujawnić, jak wysoka jest pula nagród w emitowanych na jego antenie konkursach.

TVN się broni.

— Nasze programy oparte są na formatach z krajów Unii Europejskiej, gdzie prowadzone są jako konkursy wiedzowe, które nie wymagają zezwolenia. Na takich samych zasadach funkcjonują w Polsce — odpowiada Karol Smoląg, rzecznik TVN.

I dodaje, że dziś emitowane konkursy są analogiczne do organizowanych przez TVN wcześniej, w wypadku których resort finansów wydawał opinie, że nie są grami losowymi. Czy tak było, wyjaśni postępowanie karne skarobowe.

— Od soboty w sprawach, dotyczących hazardu organem właściwym jest urząd celny. I jemu ta sprawa zostanie przekazana — mówi Magdalena Kobos, rzecznik prasowy MF.

Zgodnie z art. 108 par. 1 kodeksu karnego skarbowego za organizowanie loterii audioteksowych bez zezwolenia grozi grzywna do 240 tzw. stawek dziennych. Maksymalna kara, jaką celnicy mogą wymierzyć TVN, przekracza więc 4 mln zł.

Są i inni

Z naszych informacji wynika, że tzw. konkursy wiedzowe prowadzone przez innych rodzimych nadawców telewizyjnych organizowane są na bardzo podobnych zasadach, jak te w TVN. MF powinno więc interweniować i w ich przypadku. Czy to zrobi? Odpowiedzi z resortu finansów nie udało nam się uzyskać. Jacek Kapica, szef Służby Celnej, zapewniał jednak tydzień temu w rozmowie z "PB", że w momencie, kiedy celnicy przejmą całość nadzoru nad hazardem (stało się to w sobotę, 31 października), zaczną intensywnie ścigać podmioty, które organizują loterie audioteksowe pod szyldem konkursów wiedzowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Celnicy wezmą pod lupę TVN