Rynek ropy zignorował piątkowe obawy dalszego agresywnego zacieśniania polityki monetarnej przez Fed po wyższym niż oczekiwano odczycie inflacji cen konsumpcji w USA w styczniu. Ważniejsze okazały się dla niego doniesienia o możliwym większym od zapowiadanego zmniejszeniu dostaw surowca przez Rosję od marca. Reuters dowiedział się nieoficjalnie, że Kreml chce obniżyć eksport ropy z portów na zachodzie kraju o 25 proc.
Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI z kwietniowych kontraktów rósł w piątek o 1,2 proc. do 76,32 USD. Przez tydzień wzrósł o 0,3 proc. Ropa Brent z kwietniowych kontraktów drożała na ICE Futures Europe o 1,2 proc. do 83,16 USD. Przez tydzień kurs wzrósł o 0,2 proc. Najaktywniej handlowana ropa Brent z majowych kontraktów zdrożała o 1,1 proc. do 82,82 USD.
W piątek mija rok od napaści Rosji na Ukrainę. Cena ropy jest obecnie o ok. 15 proc. niższa niż tuż przed inwazją.
