Ceny ropy ustalają kolejne rekordy

Maciej Zbiejcik
08-03-2000, 00:00

Ceny ropy ustalają kolejne rekordy

Notowania ropy biją kolejne rekordy na zagranicznych giełdach. Wczoraj w Londynie ceny ropy były najwyższe od dziewięciu lat. We wtorek surowiec ten podrożał o ponad 2 proc., przekraczając bez większego oporu granicę 30 USD za baryłkę.

PODOBNIE zachowuje się rynek tego surowca za oceanem. W Nowym Jorku w transakcjach elektronicznych z dostawą w kwietniu ropa zdrożała o 57 centów do 32,75 USD za baryłkę. Wszystko to nie wróży nic dobrego dla krajowego rynku. Wzrosty na świecie oznaczają podwyżki w rodzimych rafineriach.

TYMCZASEM wielu analityków nie ukrywa, że przy utrzymującej się biernej postawie OPEC należy spodziewać się dalszego wzrostu cen ropy i jej produktów. W tej chwili na rynku trwają słowne licytacje dotyczące ewentualnego podniesienia limitów wydobywczych. Jeszcze do niedawna przedstawiciele krajów OPEC sceptycznie odnosili się do rozszerzenia produkcji. Jednak teraz zaczęto coraz mocniej optować za podwyższeniem produkcji o 1,5 mln baryłek dziennie. Mimo iż mamy spory postęp w toczących się od wielu miesięcy rokowaniach, to daleko jeszcze do konkretnych rozwiązań, a na dodatek obecna propozycja nie w pełni oddaje oczekiwania rynku.

W OCENIE analityków, problem związany ze wzrostem cen ropy rozwiązałby wzrost limitów wydobywczych o co najmniej 2,5 do 3 mln baryłek dziennie. Dzięki wyższej produkcji Stany Zjednoczone mogłyby wyraźnie poprawić nadwątlone zapasy ropy. Zapasy ropy w USA są obecnie na poziomie najniższym od 23 lat, a ceny benzyny wzrosły w ubiegłym tygodniu do najwyższego poziomu od września 1990 roku. Zatem nie dziwi zdecydowane stanowisko amerykańskich przedstawicieli nalegających na rozszerzenie limitów.

DZIŚ ministrowie ds. ropy naftowej Arabii Saudyjskiej i Iranu, największych producentów tego surowca w OPEC, spotkają się w Rijadzie, aby omówić rozbieżności dotyczące produkcji ropy w grupie OPEC. Nie dalej jak w ubiegłym tygodniu w tej samej sprawie spotkali się przedstawiciele Arabii Saudyjskiej, Wenezueli i Meksyku, którzy byli pomysłodawcami porozumień z 1998 i 1999 r. o obniżeniu produkcji ropy o 4,316 mln baryłek ropy dziennie. Jednak żadnych konkretów nie przyniosła ta runda rokowań.

TAK NAPRAWDĘ wszystko zapewne rozstrzygnie się 27 marca na spotkaniu OPEC. Pierwszego kwietnia upływa termin obowiązywania porozumienia o ograniczeniu światowej podaży ropy naftowej, które kraje eksportujące ten surowiec przyjęły w marcu 1999 roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Ceny ropy ustalają kolejne rekordy