Ceny rosną, podaż spada

Marek Knitter
opublikowano: 2002-06-04 00:00

Analizując wczorajsze wyniki aukcji bonów skarbowych można śmiało napisać, że tym razem wygrały te banki, które, dmuchając na zimne, kupiły papiery przed decyzją Rady Polityki Pieniężnej. Redukcja stóp procentowych o 50 pkt bazowych bezpośrednio odbiła się na rentowności. Resort finansów może jednak być zadowolony, gdyż uzyskał wysoką cenę.

MF na wczorajszym przetargu zaoferowało 52-tyg. bony o wartości 600 mln zł. Inwestorzy zachowali się przyzwoicie, składając oferty o łącznej wartości ponad 2,8 mld zł. Był to stosunkowo wysoki popyt w porównaniu z ubiegłym tygodniem, kiedy wyniósł on 2,23 mld zł. Jednak zostały przyjęte tylko najlepsze oferty. Dla inwestorów oznaczało to jedno: wyższą cenę i spadek rentowności. W tej sytuacji średnia rentowność bonów spadła do 8,984 proc. z 9,261 proc., zanotowanych na poprzedniej aukcji. W następnym tygodniu podczas przetargu sytuacja będzie kształtowała się bardzo podobnie. Wynika to nie tylko z redukcji stóp procentowych, ale także niskiej podaży papierów. Za tydzień ma ona wynieść zaledwie 500 mln zł.