Czytasz dzięki

Ceny stopniały u progu wiosny

opublikowano: 10-03-2020, 22:00

Po styczniowym skoku cen w największych sieciach handlowych luty przyniósł w większości marketów niewielkie obniżki

Tegoroczna zima na większości obszaru Polski nie przyniosła śniegu i przymrozków. Jej ostatni pełny miesiąc przyniósł natomiast w sklepach cenową odwilż. Od roku spółka ASM SFA z giełdowej grupy ASM zbiera i publikuje dane o poziomie cen podstawowych produktów w największych sieciach handlowych w Polsce (patrz ramka). Dynamika cen analizowanego przez nią koszyka długo rozbiegała się z danymi GUS o inflacji, ale w styczniu tego roku zanotowano znaczące podwyżki.

Długo to nie trwało — w lutym średnia cena podstawowego koszyka w porównaniu poprzednim miesiącem spadła o 0,4 proc., czyli o 1 zł. Powodów do świętowania jednak nie ma.

— Drugi miesiąc roku może sprawiać wrażenie spadku cen podstawowych produktów FMCG. Rzeczywiście, ceny mierzonych w naszym badaniu produktów były w lutym niższe niż w styczniu, ale należy pamiętać, że z początkiem nowego roku ceny drastycznie poszły w górę. Wszelka ich obniżka może sprawiać wrażenie, że w sklepach jest taniej — de facto, w porównaniu z rokiem ubiegłym, ceny mierzonych produktów wciąż są wysokie — mówi Patryk Górczyński, dyrektor zarządzający ASM SFA.

Sezonowe zmiany

ASM analizuje ceny w marketach w Polsce od marca 2019 r. W ostatnich dwunastu miesiącach zdecydowanie najdrożej było w miesiącach letnich — ze szczytem w lipcu, gdy za podstawowy koszyk trzeba było zapłacić średnio 237 zł. Luty 2020 r. natomiast jest czwartym najtańszym miesiącem w ciągu ostatniego roku. W lutym ponownie najtaniej było we francuskiej sieci hipermarketowej Auchan, która pod tym względem wypada najlepiej w większości analizowanych miesięcy.

Francuzi jednak ceny lekko podnieśli, a największa na rynku Biedronka wyraźnie je obniżyła, dzięki czemu zbliżyła się do lidera. Wyraźnie taniej było też w Kauflandzie, Tesco i sklepach internetowych z żywnością, które jednak regularnie odstają od reszty stawki i co miesiąc są droższe od sklepów stacjonarnych.

Zakupy z koronawirusem

Tymczasem detaliści czują już zmiany w zachowaniu klientów w związku z epidemią koronawirusa. Agencja Nielsen podała, że w ostatnim tygodniu lutego Polacy rzucili się na żele dezynfekujące. Kupili blisko pół miliona sztuk, co spowodowało pustki na półkach wielu sklepów. W cenie są nie tylko specjalistyczne produkty do dezynfekcji. Według wyliczeń Nielsena Polacy kupili o dwie trzecie więcej mydła niż w analogicznym tygodniu rok wcześniej, a także o jedną czwartą więcej papieru toaletowego. Znacznie wzrosły też zakupy podstawowych produktów spożywczych o długiej trwałości — ryżu (wzrost o 95 proc.), mąki (84 proc.) i makaronu (65 proc.).

— Kolejne miesiące mogą ponownie przynieść skoki cen — w marcu prawdopodobnie odczujemy efekty zwiększonego popytu na produkty pierwszej potrzeby (a więc będzie drożej), natomiast kwiecień powinien potanieć ze względu na promocje wielkanocne. Dynamiczna sytuacja socjopolityczna może nas jednak w tej kwestii zaskoczyć i przynieść nietypowe wyniki badania koszyka zakupowego — uważa Patryk Górczyński.

Sprawdzanie koszyka

Raport „Koszyk zakupowy ASM SFA”, przygotowany przez specjalizującą się w świadczeniu kompleksowych usług wsparcia sprzedaży i outsourcingu ASM Sales Force Agency, opiera się na comiesięcznym porównaniu cen 40 często wybieranych przez Polaków markowych produktów w 10 kategoriach: chemia domowa wraz z kosmetykami, dodatki w rodzaju keczupu, mrożonki, nabiał, napoje, produkty tłuszczowe, słodycze, artykuły sypkie (np. zupki instant i czipsy), a także mięso, wędliny i ryby.

Ceny sprawdzane są w pięciu placówkach każdej sieci w 12 dużych miastach — Warszawie, Gdańsku, Poznaniu, Katowicach, Krakowie, Łodzi, Lublinie, Szczecinie, Bydgoszczy, Białymstoku, Opolu i Jeleniej Górze. Od lipca ASM sprawdza też ceny w czterech niezależnych sklepach e-spożywczych oraz porównuje ceny między e-sklepami dużych sieci marketów i ich sklepami stacjonarnymi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu