W kwietniu spadły wszystkie miary inflacji bazowej — poinformował Narodowy Bank Polski. Inflacja netto, która nie uwzględnia cen żywności i paliw, spadła w ujęciu rocznym do 2,3 z 2,4 proc. w marcu. W ujęciu miesięcznym inflacja netto wyniosła 0,1 proc. Zdaniem ekonomistów, prawdziwe spadki indeksów cen dopiero przed nami.
— Gwałtownego spadku inflacji netto spodziewam się w maju. Wtedy z miar inflacji bazowej znikną skutki podatkowe towarzyszące wchodzeniu Polski do UE. W wyniku tego efektu inflacja netto skurczy się o jedną trzecią — przewiduje Stanisław Kluza, główny ekonomista BGŻ.