CeTO koncentruje się na instrumentach dłużnych

Tomasz Furman
opublikowano: 2002-12-23 00:00

Działania Centralnej Tabeli Ofert zmierzają przede wszystkim do rozwijania rynku instrumentów dłużnych.

W listopadzie 2000 r. większościowy pakiet akcji CeTO kupiła GPW. Kilka miesięcy później doszło do istotnych zmian przepisów dotyczących publicznego obrotu. Oba wydarzenia zapoczątkowały na rynku pozagiełdowym nowy etap w rozwoju instrumentów dłużnych. Dotychczas największym sukcesem okazał się Elektroniczny Rynek Skarbowych Papierów Wartościowych. Na nowej platformie dokonuje się hurtowego obrotu obligacjami i bonami skarbowymi. O ile jednak w tym segmencie działają banki, o tyle pozostałymi instrumentami handlują biura i domy maklerskie. Gama walorów, którymi mogą obracać, obejmuje akcje, obligacje komunalne i obligacje przedsiębiorstw oraz certyfikaty inwestycyjne.

Oprócz już wymienionych papierów wartościowych CeTO planuje uruchomić notowania innych instrumentów w ramach rynku regulowanego — listów zastawnych i obligacji przychodowych. Ostatnim z wymienionych instrumentów mogą być zainteresowane zwłaszcza jednostki samorządu terytorialnego, które za zobowiązania wynikające z emisji odpowiadają tylko przychodami z danego przedsięwzięcia lub majątkiem powstałym w jego wyniku. Z kolei rynek nieregulowany mają uzupełnić papiery krótkoterminowe oraz obligacje korporacyjne i wysokonominałowe. Poza papierami dłużnymi CeTO w dalszym ciągu pozostaje rynkiem akcji.

Okiem eksperta

W przyszłości Centralna Tabela Ofert przede wszystkim ma być rynkiem instrumentów dłużnych, w tym głównie obligacji. Taka strategia jest akceptowana przez organy spółki i jej akcjonariuszy. Działania na rzecz zyskania na CeTO nowych emitentów przynoszą pozytywne wyniki. Długoterminowo — zwłaszcza w kontekście wejścia Polski do Unii — trudno już dzisiaj przewidzieć, jak nasz rynek instrumentów dłużnych będzie się rozwijał. Obecne możliwości CeTO w tym zakresie są zdecydowanie większe niż jeszcze dwa lata temu. Zmiany w polskim prawodawstwie powodują, że zarówno podaż jak i popyt na obligacje powinny ulec zwiększeniu. Większe możliwości kupowania papierów dłużnych mają m.in. OFE. Również wymogi wobec emitentów są coraz mniejsze, Innym ważnym segmentem rynku pozagiełdowego są akcje małych i średnich przedsiębiorstw. Także tutaj poczynione ułatwienia powinny zaowocować wzrostem popytu. Trzeba jednak pamiętać, że na wielu zagranicznych rynkach coraz chętniej handluje się akcjami płynnymi. Walory mniejszych podmiotów charakteryzujące się niewielką płynnością nie cieszą się zbyt dużym zainteresowaniem inwestorów.

Marek Wierzbowski partner w kancelarii prawnej Linklaters