CFM dla Kowalskiego

opublikowano: 27-07-2016, 22:00

Rozmowa z Jakubem Kizielewiczem, prezesem Grupy Masterlease

Firmy zarządzające flotami samochodowymi coraz uważniej przyglądają się klientom indywidualnym. Z ofertą nie ma problemu, może być z mentalnością

NOWOŚĆ: Usługi leasingowe dla klientów detalicznych, choć uznaję je perspektywiczne, to w Polsce wciąż swego rodzaju nowość — mówi Jakub Kizielewicz, prezes Grupy Masterlease.
Zobacz więcej

NOWOŚĆ: Usługi leasingowe dla klientów detalicznych, choć uznaję je perspektywiczne, to w Polsce wciąż swego rodzaju nowość — mówi Jakub Kizielewicz, prezes Grupy Masterlease. ARC

„Puls Biznesu”: Coraz więcej firm finansujących zakup aut proponuje rodzaj czynszu zamiast normalnej opłaty. Także osobom prywatnym. To działa?

Jakub Kizielewicz, prezes Grupy Masterlease: Biorąc pod uwagę oczekiwania klientów indywidualnych, w Polsce jest miejsce na przygotowaną dla nich przez firmy CFM (Car Fleet Management — zarządzanie flotą samochodową) ofertę. Posiadanie auta przestaje już być dla nich wartością samą w sobie. To pewna zmiana w mentalności, która przybliża klientów w Polsce do tych z Zachodu, gdzie leasing, również detaliczny, jest rozwinięty. Na razie oferta dla klientów indywidualnych obejmuje tylko kilka procent polskiego rynku, ale staramy się to zmienić. Mamy usługi wyłącznie dla takich osób. Przykładem jest „Abonament”, czyli sposób na użytkowanie nowego samochodu bez konieczności kupowania go za gotówkę lub na kredyt. Tę propozycję dla klientów detalicznych przygotowaliśmy wspólnie z firmą Hyundai. W ramach „Abonamentu” klient płaci niską miesięczną ratę. Dzięki temu, że program jest wspierany przez nas i przez producenta aut, warunki są bardzo atrakcyjne. Usługi dla klientów indywidualnych mają duży potencjał, dlatego będą ważnym elementem przygotowywanej przez nas strategii na kolejne lata.

Strategia ta uwzględnia mentalność Polaków? Oni chyba jednak wciąż wolą mieć i używać, a nie tylko używać.

Kupując samochód, przedsiębiorcy i prywatni klienci stają przed wyborem sposobu finansowania. Badania rynkowe potwierdzają, że już ponad połowa małych i średnich firm finansuje inwestycje leasingiem, a nie kredytem bankowym. W przypadku klientów indywidualnych dominuje kredyt, w którym ludzie widzą przede wszystkim korzyści finansowe — gdy chodzi o koszty, spółka leasingowa naliczy podatek VAT od części odsetkowej rat leasingowych, czego w kredycie bankowym nie ma. To jest rzeczywiście dodatkowy koszt, ale przy dzisiejszej wysokości stóp procentowych znikomy. Najważniejszą korzyścią z leasingu dla klientów indywidualnych są dodatkowe usługi i oni zaczynają to dostrzegać. Wiedzą, że firma leasingowa z powodu skali działalności może wynegocjować korzystniejsze warunki i rabaty na zakup samochodu i wszelkie usługi związane z jego użytkowaniem i utrzymaniem. To z nawiązką kompensuje koszty VAT od części odsetkowej raty leasingowej. Jedną z częściej wymienianych korzyści z leasingu konsumenckiego są także procedury związane z zawarciem umowy — trwają krócej i wymagają mniej dokumentów i formalności niż uzyskanie kredytu bankowego. W mentalności klientów indywidualnych zachodzi wyraźna zmiana i w nowej strategii będziemy się starali brać ją pod uwagę.

Jakie jest zainteresowanie Kowalskich leasingiem?

Usługi dla klientów detalicznych, choć uznaję je za perspektywiczny segment rynku, są w Polsce wciąż swego rodzaju nowością. Jednak biorąc pod uwagę popularność, jaką cieszą się w krajach zachodnich, a także zmiany zachodzące w mentalności Polaków, możemy oczekiwać, że będą się dynamicznie rozwijały. Klienci wiedzą, że mogą zyskać dzięki poszukiwaniu nowych rozwiązań finansowania aut i coraz odważniej podejmują decyzje o skorzystaniu z usług, z których dotychczas nie mieli okazji korzystać. Nabywcy, którzy wybierali takie usługi z naszej oferty, to najczęściej ludzie młodzi, z większych aglomeracji, aktywni i decydowali się na auta rodzinne. Co ważne, w znakomitej większości chodzi o samochody nowe, średnio warte około 60 tys. zł. Dominują trzyletnie umowy leasingowe. Wielu nabywców wybierało również dodatkowe usługi.

Czy to znaczy, że usługi firm CFM zagoszczą na stałe w prywatnych domach?

Warto odnieść się do historycznego rozwoju rynku zarządzania flotami w Polsce. Narodził się na początku obecnego stulecia, gdy klienci korporacyjni stworzyli popyt na takie usługi i pojawiły się firmy CFM z doświadczeniem z rynków zachodnich. Z czasem Polska stała się rynkiem może nie tak dojrzałym jak amerykański czy brytyjski, ale już z pewnością okrzepłym — klienci są świadomi, firmy CFM cechuje profesjonalizm. Patrząc, jak rozwinął się ten rynek, nie można mówić, że CFM to usługi wyłącznie dla korporacji, bo korzystają z niego także mniejsze firmy. Na Zachodzie usługi leasingowe oferuje się także klientom detalicznym. My również widzimy potencjał takich usług dla klientów indywidualnych. Jednocześnie rynek nie jest jeszcze nasycony przez korporacje.

Duże przedsiębiorstwa to większość naszych klientów, ale chcemy pozyskać ich jeszcze więcej.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu