Chcemy być częścią silnej Europy

Jacek Zalewski
30-04-2004, 00:00

Polska stanie się pełnoprawnym członkiem Unii Europejskiej dopiero od jutra, ale nasza gospodarka zaczęła wyraźnie i stale przyspieszać znacznie wcześniej. Produkcja przemysłu wciąż rośnie; jest największa od 10 lat, poprawiły się obroty w handlu zagranicznym, mamy niewielką inflację.

Nie możemy jednak zapominać, że mamy duży dystans do nadrobienia; dystans, który wciąż dzieli nas od innych krajów zjednoczonej Europy. Produkt krajowy brutto w Polsce stanowi około 42 proc. przeciętnego PKB w UE. Ale za to stopa wzrostu gospodarczego jest u nas znacznie wyższa niż w obecnych państwach członkowskich. Razem z pozostałymi krajami przystępującymi mamy więc szansę stać się motorem wzrostu w poszerzonej Unii.

Długofalowym wyzwaniem dla Polski będzie spełnienie celów Strategii Lizbońskiej, która jest efektem dyskusji nad oczekiwanym modelem ekonomicznym i społecznym w Europie w obliczu zwiększającego się dystansu do USA, zmian demograficznych i globalizacji gospodarki. Do 2010 r. Unia ma się stać najbardziej konkurencyjną gospodarką świata. Polska popiera priorytety strategii, ponieważ nie stać nas na przystąpienie do Europy niekonkurencyjnej, słabej i protekcjonistycznej. Przed nami nowy rozdział historii, pełen możliwości i szans, które powinniśmy wykorzystać, oraz zadań, z którymi będziemy musieli się zmierzyć. Dorównanie w rozwoju najbogatszym członkom Unii to nasz strategiczny cel. Polacy to ludzie zdolni, ambitni i uparci, dlatego damy radę!

Leszek Miller

premier rządu RP

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Chcemy być częścią silnej Europy