Czytasz dzięki

Chemet rozprzestrzenił się na Francję

opublikowano: 25-02-2020, 22:00

Producent zbiorników LPG kupił francuskiego konkurenta. Dzięki wsparciu z BGK zwiększy kapitał obrotowy, a jego przychody się podwoją

Przybywa polskich firm nad Sekwaną. Do Wieltonu, Synthosa, Sanok Rubber, Comarchu i innych dołączył Chemet, producent zbiorników LPG, który kupił od syndyka Altifort GLI, swojego francuskiego konkurenta.

Dzięki przejęciu francuskich zakładów staniemy się czołowym
producentem urządzeń ciśnieniowych na gazy skroplone w Unii Europejskiej. Nadal
będziemy rozwijać w obu krajach produkcję oraz serwis zbiorników i instalacji kriogenicznych
(LNG, gazy atmosferyczne) — zapowiada Piotr Frycz, wiceprezes Chemetu.
Zobacz więcej

BĘDZIEMY PIERWSI:

Dzięki przejęciu francuskich zakładów staniemy się czołowym producentem urządzeń ciśnieniowych na gazy skroplone w Unii Europejskiej. Nadal będziemy rozwijać w obu krajach produkcję oraz serwis zbiorników i instalacji kriogenicznych (LNG, gazy atmosferyczne) — zapowiada Piotr Frycz, wiceprezes Chemetu. Fot. ARC

— Decyzję o wzięciu udziału w procesie zakupu majątku i przejęcia pracowników firmy podjęliśmy po wizytach we francuskich zakładach pod koniec września 2019 r. Uznaliśmy, że spółka o takim potencjale produkcyjno-usługowym, doświadczeniu w produkcji urządzeń ciśnieniowych oraz pozycji rynkowej w Europie Zachodniej zasługuje na inwestora branżowego, który ma spójną wizję globalnego rozwoju i wie, jak restrukturyzować tego typu przedsiębiorstwa — mówi Piotr Frycz, wiceprezes Chemetu.

Pierwsze koty

To pierwsza zagraniczna inwestycja Chemetu, który analizował możliwość akwizycji producentów urządzeń ciśnieniowych lub kolejnictwa, ale żadna z inwestycji nie wyszła poza etap studyjny.

— Transakcję zakupu majątku po firmie francuskiej zrealizowaliśmy z funduszy własnych. Wartość transakcji nieznacznie przekroczyła 3 mln EUR — mówi Piotr Frycz. Chemet otrzymał też 6 mln EUR kredytu z BGK.

— Jest on przeznaczony na kapitał obrotowy założonej przez nas we Francji spółki Chemet GLI — dodaje wiceprezes.

Razy dwa

Dzięki przejęciu polska spółka zwiększy moce produkcyjne z 10 tys. zbiorników LPG do ponad 22 tys. sztuk rocznie. Poza tym poszerzy portfel produktów o butle gazowe, cysterny samochodowe do transportu gazów skroplonych oraz specjalistyczne zbiorniki transportowe.

— Nie bez znaczenia jest również dominująca pozycja Chemet GLI na francuskim i brytyjskim rynku zbiorników i butli LPG oraz francuskim rynku usług dla branży LPG. Przy obecnym maksymalnym obciążeniu mocy produkcyjnych w Polsce nie mielibyśmy technicznych możliwości obsługi tych rynków z zakładów w Tarnowskich Górach — mówi Piotr Frycz.

Polacy chcą jak najszybciej uruchomić pełną produkcję we Francji i doinwestować działalność usługową w tym kraju, który jest największym w Europie rynkiem LPG w zakresie instalacji zbiornikowych. Dzięki przejęciu będą oferować pełną gamę produktów dla takich gazów, jak LPG (butle, zbiorniki, cysterny kolejowe, cysterny samochodowe, serwis) oraz gazów przemysłowych (butle, zbiorniki transportowe, ISO-kontenery, cysterny kolejowe i samochodowe). Wiceprezes szacuje, że przychody, które w ubiegłym roku wyniosły ponad 251 mln zł (zysk EBITDA sięgnął ok. 23 mln zł), w tym roku przekroczą 330 mln zł w Polsce i 280 mln zł we Francji.

Polscy zdobywcy

Chemet jest drugą spółką, którą we Francji wspiera BGK. W 2015 r. wspólnie z BGŻ BNP polski bank rozwoju udzielił Wieltonowi, producentowi przyczep i naczep, 15,55 mln EUR kredytu na zakup akcji spółki Fruehauf Expansion.

— Wzmacniamy pozycję Polski i polskich firm za granicą. Jesteśmy z polskimi przedsiębiorcami w 69 krajach na sześciu kontynentach i pomagamy im rozwijać biznes. Nasza misja jest tym bardziej ważna, że blisko co trzecia polska firma rozważa swój rozwój poprzez akwizycję, co potwierdzają analizy KPMG — tłumaczy Arkadiusz Zabłoński, dyrektor Biura Transakcji Zagranicznych w BGK.

W ostatnich latach BGK wsparł 11 akwizycji zagranicznych realizowanych przez polskie przedsiębiorstwa. Były to głównie firmy produkcyjne. Większość projektów została zrealizowana w krajach UE, bank pomógł też polskiemu inwestorowi w USA i na Białorusi. Najpopularniejsza była Wielka Brytania (trzy akwizycje). W latach 2015-19 polskie firmy dokonały siedmiu przejęć we Francji, wynika z raportu firmy doradczej Crido. W tym czasie ich łączna liczba w całej Europie wyniosła 130. Najwięcej przejęć było w Niemczech — 23, Rumunii — 15 i Wielkiej Brytanii — 10.

Pańskie oko

Siedziba Chemetu znajduje się w Tarnowskich Górach w województwie śląskim. W tym mieście zlokalizowane są również oba zakłady produkcyjne. Chemet ma też 17 autoryzowanych firm instalacyjnych, które prowadzą magazyny fabryczne zbiorników LPG w 29 miejscach w Polsce. Ma też sieć kilkunastu autoryzowanych dystrybutorów i agentów handlowych m.in. w Niemczech, Rosji, Norwegii, ZEA, Korei Południowej czy Hiszpanii. W Polsce spółka zatrudnia ok. 600 osób, tylko w ostatnich trzech latach przyjęła do pracy ponad 200 w związku z otwarciem linii do produkcji wagonów cystern i zwiększeniem mocy produkcyjnych zbiorników LPG. 80-90 proc. przychodów spółki pochodzi z eksportu. Chemet powstał w 1945 r. Obecnie należy do Hyperion Capital, firmy inwestycyjnej, w której wspólnikami są Piotr Frycz i Ireneusz Popiół, prezes Chemetu. Hyperion Capital jest powiązana kapitałowo i osobowo również ze spółkami: Termoproces (usługi w zakresie obróbki cieplnej) oraz LPG Partner (usługi badań okresowych i przegląd zbiorników LPG). GLI zostało założone w 1958 r. i w zakładach w Bischwiller i Civray, dziewięciu firmach usługowych i czterech magazynach zatrudniała 500 osób, a w 2018 r. miała 63 mln EUR obrotów. W związku z upadłością jedynego udziałowca, francusko- -belgijskiej grupy metalurgicznej Altifort, sąd gospodarczy w Paryżu wystawił spółkę na sprzedaż.

OKIEM EKSPERTA

Polski szturm

MONIKA CONSTANT, dyrektor generalna Francusko-Polskiej Izby Gospodarczej (CCIFP)

Od kilku lat coraz więcej firm inwestuje we Francji. Łączna wartość polskich inwestycji nad Sekwaną przekroczyła w 2017 r. 2 mld zł. Częstą praktyką jest wykupienie lokalnego przedsiębiorstwa, by zyskać dzięki temu rozpoznawalną we Francji markę i tym sposobem budować pozycję na rynku. Od dwóch-trzech lat zwiększa się liczba przedsiębiorstw, które zgłaszają się do Izby z pytaniami dotyczącymi możliwościdystrybucji swoich produktów nad Sekwaną. Mamy także coraz więcej firm polskich, które chcą nie tylko odwiedzać targi we Francji, ale również w nich uczestniczyć jako wystawca, jak chociażby na ostatnich targach dla branży budowlanej Batimat, gdzie stoiska polskich firm w niczym nie ustępowały światowej czołówce. Pamiętajmy, że Francja to blisko 65 mln potencjalnych konsumentów i otwarte drzwi do dalszej ekspansji w Afryce, dlatego też nie dziwi mnie rosnące zainteresowanie tym kierunkiem.

Polskie inwestycje we Francji (wybrane spółki)

Wielton, polski producent naczep, przyczep i zabudów samochodowych, przejął w 2017 r. spółkę Fruehauf, francuskiego producenta naczep. Obecnie zatrudnia we Francji 400 osób i produkuje tam rocznie 4 tys. naczep.

Synthos, grupa chemiczna, kupił w 2016 r. firmę Ineos i przejął jej trzy fabryki, w tym dwie we Francji.

Sanok Rubber Company (dawny Stomil Sanok), producent wyrobów gumowych, przejął francuskie spółki Rubber & Plastic Systems oraz Colmant Cuvelier.

Makolab, firma informatyczna z Łodzi, otworzył biuro w Paryżu w wyniku rozszerzania współpracy z centralą koncernu Renault-Nissan.

Damix, producent wózków i akcesoriów sklepowych z Rypina, kupił w 2018 r. większościowy pakiet akcji Caddie by Les Ateliers Réunis wytwarzającego wózki sklepowe i został drugim co do wielkości dostawcą wyposażenia sklepowego w Europie.

Comarch, polska firma IT, w 2018 r. uruchomił centrum przetwarzania danych w Lezennes koło Lille. Zainwestował 8 mln EUR.

Nowy Styl, producent mebli, w 2012 r. otworzył we Francji oddział, a w 2016 r. — showroom w Paryżu.

IPF Group, firma doradztwa personalnego i pracy tymczasowej, otworzyła agencję pracy tymczasowej we Francji.

Amica, polski producent AGD, w 2017 r. przejęła 100 proc. akcji francuskiego dystrybutora AGD — spółki Sideme za 5,4 mln EUR.

Suempol, polskie rodzinne przedsiębiorstwo, producent łososia wędzonego, przejął przetwórnię Marcel Baey z północnej Francji.

Źródło: KPMG

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy