W minionym miesiącu ceny konsumpcyjne wzrosły o 4,9 proc. w stosunku do analogicznego okresu 2010 r. W grudniu dynamika wyniosła 4,6 proc. – poinformowało rządowe biuro statystyczne. Analitycy oczekiwali jednak jeszcze wyższego wyniku na poziomie 5,4 proc. Z kolei ceny producenckie wzrosły w styczniu 2011 r. o 6,6 proc. wobec 5,9 proc. rok wcześniej.
Wszystkie te liczby wskazuję, że presja inflacyjna nie ustępuje, a Chiny weszły w erę inflacji strukturalnej – ocenia Liu Li-gang, ekonomista Australia & New Zealand Banking Group. Dodaje, że „oznacza to dalsze zaostrzanie polityki monetarnej”.
WST, Bloomberg