Ci, co przetrwali, postawili na specjalizację

Emil Górecki
opublikowano: 2006-04-07 00:00

Przedsiębiorcy znów chcą profesjonalnie rekrutować personel. Pracownicy zaś podwyższają kwalifikacje i wymagania wobec pracodawców.

Branża doradztwa personalnego w Polsce złapała oddech. Rok 2005 był drugim z rzędu, w którym jej reprezentanci odnotowali wzrost przychodów. Sami doradcy są przekonani, że zarządzanie zasobami ludzkimi, określane od angielskiej nazwy human resources skrótem HR, znalazło stałe miejsce wśród usług okołobiznesowych.

Co nie zabija — wzmacnia

Doradztwo personalne w Polsce ma za sobą doświadczenia związane z latami mijającej stagnacji gospodarczej, a przed sobą — wyzwania związane z naszą obecnością w Unii Europejskiej.

— Recesja, która w ostatnich latach dotknęła niemal wszystkie branże, skłaniając przedsiębiorców do drastycznego ograniczenia wydatków, wyraźnie wpłynęła na sytuację firm zajmujących się obszarem HR. Te z nich, które przetrwały czas dekoniunktury, dziś są w dość komfortowej sytuacji. Skoro znalazły sposób na kryzys, to znaczy, że dysponują odpowiednim potencjałem i zdolnościami, by się rozwijać — mówi Mariusz Kaźmierski z firmy FPL.

Uważa on ponadto, że ważnym stymulatorem dla branży są środki unijne, trafiające do Polski w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego. Przyszłość doradztwa i szkoleń jest związana z coraz większą elastycznością dla wspierania zarządzania i podnoszenia konkurencyjności firm.

— Ostatni rok był dla branży bardzo dobry. Polepszyła się koniunktura, wzrost jest odczuwalny. Początek 2006 roku jest jeszcze lepszy. Mamy więcej zamówień, mimo że ciągle powstają nowe firmy i na rynek wchodzą firmy zagraniczne — twierdzi Marcin Mackowicz, właściciel firmy Independent Group.

Konsultant specjalista

Eksperci zwracają uwagę na dużą specjalizację firm z branży doradczej. Specjalizują się one nie tylko w wielkości obsługiwanych firm, ale także w poszczególnych gałęziach gospodarki.

— Dobry konsultant powinien doskonale znać rynek, którego dotyczy proces rekrutacyjny. Coraz więcej pracodawców poszukuje takich właśnie konsultantów, nawet jeśli ich usługi są znacznie droższe od rynkowej średniej — przekonuje Wojciech Ducki z Nicholson International.

Specjalizacja doradztwa personalnego poszła w kierunku modelu spotykanego w państwach o rozwiniętych gospodarkach.

— Na rynku, obok firm świadczących usługi dla wszyskich branż, pojawiły się firmy wyspecjalizowane. Jest to duże ułatwienie dla klienta, który chce mieć kompetentnego pracownika. A polscy pracownicy są bardzo dobrzy, nie ustępują obcokrajowcom. Świadczy o tym to, że coraz częściej pracują dla dużych zachodnich firm — dodaje Marcin Mackowicz.

Im więcej, tym lepiej

Na polskim rynku obecne są prawie wszystkie liczące się światowe firmy doradcze, co gwarantuje rodzimym podmiotom stały dostęp do najnowszej wiedzy i praktyki. Ale obok nich o miejsce walczą mniejsi, krajowi doradcy. W Polsce rozwinęła się grupa małych firm lokalnych, które świadczą usługi dla klienta z niższego segmentu. Przeszły one już pierwszą poważną weryfikację, jaką była recesja lat 2000-04, i utrzymały się na rynku, co dobrze im wróży.

— Duża specjalizacja branży spowodowała znaczne rozdrobnienie rynku i powstawanie wielu małych firm rekrutacyjnych. Konkurują one bardzo skutecznie nawet z międzynarodowymi firmami doradczymi — zauważa Wojciech Ducki.

Doradcy personalni zwracają uwagę na zmianę podejścia ich klientów do bardzo dobrych, wysoko wykwalifikowanych pracowników. Dotychczas zasoby ludzkie przedsiębiorstw traktowane były jako składnik kosztów. Od niedawna zaczyna się je postrzegać w kategoriach aktywów przedsiębiorstwa.

— Rynek niewątpliwie będzie się rozwijał. Pojawią się na nim nowe firmy, jedne będą przejmować drugie — jak na zwykłym, rozwiniętym rynku. Dla zdobywania klientów i ich utrzymania ważne jest kreowanie dobrego wizerunku firm doradczych. Sprzedajemy bowiem nie tylko swoje usługi, ale naszą wiedzę i umiejętności, naszą markę — przekonuje Marcin Mackowicz.

Większego znaczenia nabiera etyka i profesjonalizm współpracy doradców i ich klientów. Na straży tych wartości miało stać Stowarzyszenie Doradców Personalnych, które niestety zawiesiło swoją działalność. Mimo to doradcy zauważają tworzenie się pewnego kodeksu etycznego polskiego doradcy personalnego.

Okiem eksperta

Rynek znów zmienił oblicze

W grupie polskich przedsiębiorstw z wyższego i średniego segmentu ugruntowała się pewna kultura korzystania z usług firm doradztwa personalnego — zarówno jeśli chodzi o pozyskiwanie kadr, jak również szeroko rozumianą organizację zarządzania kapitałem ludzkim. Wzrosły też wymagania klientów co do jakości, a także poziomu specjalizacji oferty.

Pracodawcy zauważają korzyści wynikające z długofalowego spojrzenia na rolę ludzi w firmie. W niektórych segmentach rynek pracy stał się rynkiem pracownika. Dlatego coraz większego znaczenia nabrało zarządzanie talentami.

Firmy bardziej profesjonalnie zarządzają ludźmi, pracownicy zaś więcej od nich wymagają. Rynek pracy stał się miejscem, gdzie krzyżują się interesy pracodawców i pracowników. Pracownicy stosują nowe, alternatywne i profesjonalne metody poszukiwań pracy. Pracodawcy mają świadomość, że konkurują o dobrego fachowca nie tylko na rynku polskim, ale także na międzynarodowym.

Krzysztof Kwiecień

dyrektor HR firmy Deloitte