CI Games rozkręca wydawnictwo

opublikowano: 21-01-2019, 22:00

United Label, spółka wydawnicza giełdowego producenta gier, podpisała umowy z czterema studiami deweloperskimi.

Spółka z grupy CI Games, United Label, która ma być platformą wyspecjalizowaną w wydawaniu gier zewnętrznych deweloperów, ma już umowy z czterema studiami. Dotyczą one gry „Röki” autorstwa Polygon Treehouse, „Eldest Souls” produkcji Fallen Flag Studios, „Tails of Iron” firmy Odd Bug Studios i „Horae” wyprodukowaną przez Lunaris Iris. „Röki” i „Eldest Soulsł trafią na rynek w 2019 r., a „Tails of Iron” i „Horae” w 2020 r.

CI Games, na którego czele stoi Marek Tymiński, na inwestycje związane z
produkcją gier przeznaczy w tym rok ok. 30 mln zł. Przed końcem roku premierę
ma mieć „Sniper Ghost Warrior Contracts”, na rynek trafią też dwa tytuły wydane
przez United Label.
Zobacz więcej

PRACOWITY ROK:

CI Games, na którego czele stoi Marek Tymiński, na inwestycje związane z produkcją gier przeznaczy w tym rok ok. 30 mln zł. Przed końcem roku premierę ma mieć „Sniper Ghost Warrior Contracts”, na rynek trafią też dwa tytuły wydane przez United Label. Fot. Marek Wiśniewski

— Wierzę, że wszystkie tytuły mają potencjał, by odnieść istotny sukces. Jednak w segmencie indie trudniej jest przewidzieć sprzedaż poszczególnych tytułów, gdy do premiery pozostaje jeszcze wiele miesięcy. Postępujemy bardzo analitycznie wybierając poszczególne tytuły, zarówno ze strony oceny ich kreacji, jak i kompetencji produkcyjnej każdego studia — mówi Marek Tymiński, prezes CI Games.

CI Games obecnie nie podaje więcej informacji na temat konkretnych dat premier. Będą one ustalane każdorazowo, gdy data będzie już pewna co do dnia. Łączny budżet produkcyjny czterech planowanych gier to ok. 13 mln zł. Każde ze studiów produkcyjnych jest przynajmniej częściowo zaangażowane w finansowanie swojej produkcji, a jedno z nich finansuje ją w całości. Łączny koszt poniesionych nakładów po stronie Grupy CI Games szacowany jest na 5 mln zł. Na czterech tytułach się nie skończy, bo United Label cały czas pracuje nad rozszerzeniem portfolio.

— W zeszłym roku widzieliśmy ok. 200 gier. Chcemy być bardzo uważni podejmując decyzje dotyczące naszego portfolio. Stawiamy na węższą ofertę gier, ale z większą szansą na sukces, oraz z większym zaangażowaniem nas jako partnera każdego z projektów. Nie sądzę, aby liczba wydawanych przez nas gier przekroczyła 10 tytułów rocznie, to byłoby naprawdę dużo — mówi Marek Tymiński.

Prezes i główny akcjonariusz CI Games uważa, że jeszcze jest za wcześnie, aby mówić kiedy nowy United Label będzie rentowny.

— To będzie zależeć od sukcesu poszczególnych gier. Patrzymy na biznes długoterminowo. Przygotowywaliśmy się do otworzenia tej części działalności bo praktycznie od początku 2018. Teraz idąc na przód ważna dla nas jest konsekwencja w realizacji naszej wizji. Nie chcemy na dziś dzielić skóry na niedźwiedziu — mówi prezes.

Pod brandem United Label mają ukazywać się gry o budżetach nie przekraczających 2-3 mln EUR, dlatego nie trafią do niej produkcje giełdowej spółki.

— Gry z budżetami znacznie wyższymi, tak jak „Sniper Ghost Warrior Contracts”, czy tym bardziej „Lords of the Fallen” będą wydawane pod marką CI Games. Dzielenie na marki z perspektywy finansowej jest uproszczeniem, ale dość jasno oddaje nasze intencje — mówi Marek Tymiński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy