Według źródeł angielskich od stycznia do maja 2015 r. wykryto ponad 18 tys. imigrantów, którzy próbowali dostać się nielegalnie na Wyspy przez Kanał La Manche w ciężarówkach. Statystycznie to około 116 osób dziennie. Problem dotyczy także polskich firm transportowych, bo mają aż 19 proc. udziału w przewozach pod Kanałem, wyprzedzając nawet Anglików (13 proc.)
Wysoka cena
— Zgodnie z angielskim prawem to kierowca i przewoźnik odpowiada za wwiezienie nielegalnego imigranta. Kara dla przewoźnika może wynieść do 2 tys. funtów, a dla kierowcy do kilkuset funtów — informuje Tomasz Małyszko z departamentu transportu Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce.
Konsekwencją są też dodatkowe kontrole, opóźnienia w przekraczaniu granicy, szkody w ładunkach i pojazdach dokonywane przez imigrantów, a nawet zagrożenie zdrowia i życia kierowców.
— Przewoźnicy i kierowcy skarżą się, że władze francuskie nie zapewniają im bezpieczeństwa, od lat nie radzą sobie z koczowiskami kilku tysięcy imigrantów w okolicach portu w Calais — dodaje Tomasz Małyszko. Zdesperowani ludzie atakują pojazdy wjeżdżające do portu w Calais i na terminal Eurotunelu.
— Sprawa jest poruszana na forum międzynarodowym, ale za późno i nie do końca sensownie. Francuzi oficjalnie proszą Brytyjczyków o pomoc finansową na rozwiązanie problemu, a jednocześnie przymykają oko lub nie robią wystarczająco dużo w swoich portach i ich okolicy. Uchodźca, któremu uda się przedostać na drugą stronę Kanału, to „jeden problem mniej” i kolejny argument za dofinansowaniem przez Brytyjczyków infrastruktury strefy bezpieczeństwa we Francji — uważa Jarosław Ostrowski, dyrektor do spraw technicznych Skat Transport.
Sojusznik w procedurach
Uciekinierzy z Afryki są zdeterminowani i często agresywni.
— A kierowcy często są zostawieni sami sobie. Wielu informuje, że choć dobrowolnie zgłaszają się do kontroli, podczas której pojazd skanuje się urządzeniem wykrywającym niechcianych pasażerów, Francuzi wykonują ją co najmniej nierzetelnie i niechętnie. Często wręcz przeganiają kierowców — twierdzi Jarosław Ostrowski.
Według niego zdarzało się, że po takiej „kontroli” Brytyjczycy znajdowali ukrytych w ładunku ludzi. Kierowca i firma nie mają wtedy sojuszników.
— Kierowca musi dostać od pracodawcy instrukcję postępowania, w której będą wskazane sposoby sprawdzania pojazdu, zabezpieczania schowków, skrzyń, np. przy pomocy plomb, zamków lub kłódek. Przewóz musi być odpowiednio zaplanowany, aby unikać na dłuższy postój miejsc, w których jest największe prawdopodobieństwo włamania do pojazdu — podpowiada Tomasz Małyszko.
Ponadto kierowca musi prowadzić dodatkową dokumentację, potwierdzającą przeprowadzenie kontroli, według listy wypełnianej w czasie przewozu.
Przed wjazdem na prom czy terminal kolejowy cała lista kontrolna powinna być uzupełniona, a po zakończeniu przewozu kierowca powinien ją przekazać wraz z inną dokumentacją pracodawcy. Firma musi zapewnić kierowcy wyposażenie, które zabezpieczy pojazd i ułatwi jego sprawdzenie. Kierowca powinien być okresowo szkolony z obowiązków dotyczących przeciwdziałania nielegalnej imigracji. Wewnętrzne procedury firma powinna spisać i nadać im status obowiązujących. Jeśli brytyjskie służby kontrolne znajdą nielegalnego imigranta w pojeździe, a firma dowiedzie, że należycie wypełniła obowiązki związane z zabezpieczeniem, to uniknie kary — mówi Tomasz Małyszko.
Zastosowanie tych zasad może także ułatwić uzyskanie ewentualnego odszkodowania od ubezpieczyciela.
— Towarzystwa płacą odszkodowania tylko wtedy, gdy zostały zachowane wszystkie procedury bezpieczeństwa i często próbują doszukiwać się uchybień kierowcy — przypomina Tomasz Małyszko.
Zalecenia dla firm transportowych wożących towar do Wielkiej Brytanii
Kierowca powinien mieć pisemną instrukcję zabezpieczenia pojazdu oraz wyposażenie zabezpieczające pojazd i przestrzeń ładunkową. Kierowca musi odbyć firmowe szkolenie o używaniu urządzeń zabezpieczających. Kierowca powinien mieć listę czynności zapobiegających dostaniu się do pojazdu osób postronnych. Firma powinna monitorować kierowców zgodnie z listą kontrolną i instrukcją bezpieczeństwa. Warto poznać poradnik UK Border Force „10 zasad dla kierowców — zapobieganie przewożeniu osób nielegalnie przekraczających granicę”.