Notowania węgla energetycznego w północnowschodnim porcie Qinhuangdao mogą podnieść się do 450 juanów (69 USD) za tonę do grudnia z około 376 juanów obecnie, szacują Jack Shang i Claire Jie Yuan.

Tymczasem Pekin zwrócił się do krajowych spółek górniczych z prośbą/nakazem ograniczenia wydobycia węgla o 16 proc. i zmniejszenia liczby dni operacyjnych do 276 z 330 rocznie.
Uważamy, że nowe rozporządzenia mające zmniejszyć liczbę dni roboczych zostały podjęte w rozpaczliwych czasach przez rząd w celu uniknięcia zbyt wielu bankructw w przemyśle węglowym. Oczekujemy, że będą ściśle egzekwowane w nadchodzących kwartałach – napisano w raporcie.
Citigroup spodziewa się, że produkcja węgla może spaść w tym roku o 9 proc. przewyższając prognozowany spadek popytu, mającego się obniżyć o 3,4 proc.
Największy na świecie producent węgla stara się złagodzić nadwyżkę potencjału przemysłowego, ponieważ próbuje przesunąć gospodarkę w kierunku zorientowanej na wzrost konsumencki i stara się ograniczyć zanieczyszczenie środowiska. W ciągu pięciu lat Chiny planują ograniczyć ogólnokrajowe zdolności produkcyjne o 500 mln ton, tj. o około 9 proc.