Średnia premia dla kobiet pracujących w City ma wynieść w tym roku ponad 16,2 tys. GBP, podczas gdy mężczyźni dostaną średnio 32,8 tys. GBP, wynika z badań opublikowanych przez Astbury Marsden. Kobiety na stanowiskach kierowniczych także spodziewają się dwa razy mniejszych bonusów - panie nagrodzone zostaną sumą 25,8 tys. GBP, panowie otrzymają 50,3 tys. GBP.

- Rzeczywistość jest taka, że sektory, w których występuje kultura wysokich nagród nadal są zdominowane przez mężczyzn - mówi Adam Jackson, dyrektor z Astbury Marsden.
Innym powodem jest większa reprezentacja kobiet w takich działach, jak marketing i human resources, które nie wypracowują prowizji.
Bloomberg zauważa, że różnice w wysokości bonusów odzwierciedlają lukę płacową, którą widać pomiędzy kobietami i mężczyznami. Kobiety na tych samych stanowiskach z reguły zarabiają mniej niż mężczyźni i jest to problem ogólnoświatowy.
Wielka Brytania wprowadziła w tym roku regulacje, które nakładają na dużych pracodawców konieczność dołączania premii do publikowanych danych na temat średniej płacy pracowników. Rząd chce tym samym zwiększyć transparentność zarobków, a jednocześnie usprawnić rozmowy dotyczące płacy w firmach.
