Czytasz dzięki

Co jedenasty przewoźnik nie płaci na czas

opublikowano: 07-05-2020, 22:00

Transport nie jest najbardziej zadłużoną branżą, ale to właśnie tu jest największy odsetek niesolidnych płatników.

Blisko 33,2 mld zł wyniosła wartość zaległości przedsiębiorstw wobec partnerów biznesowych i banków na koniec marca 2020 r. W I kw. przybyło niemal 909 mln zł (2,8 proc.) przeterminowanych płatności. Liczba firm mających trudności z rozliczeniami przekroczyła 314,2 tys. — wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i BIK. Pierwsze trzy pozycje pod względem wartości zaległości zajmują: handel, przemysł i budownictwo. Razem mają 56 proc. łącznej kwoty przeterminowanych zobowiązań. W handlu jest to obecnie 7,75 mld zł, w przemyśle 5,74 mld zł, a w budownictwie 5,06 mld zł. Czwarty jest transport z sumą 2,06 mld zł.

— Na koniec marca mieliśmy w gospodarce 5,8 proc. przedsiębiorstw opóźniających płatności. To spadek [o 0,1 pkt proc. — red.] w ciągu kwartału, a na przestrzeni roku poprawa [o 0,5 pkt proc. — red.] Największy udział firm niespłacających zobowiązań i opóźniających płatności już od dłuższego czasu ma transport — mówi Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor.

W pierwszym kwartale aż 9 proc. firm transportowych przysparzało problemów partnerom biznesowym i bankom, opóźniając rozliczenia albo w ogóle nie opłacając faktur lub rat. Odsetek ten może jeszcze wzrosnąć.

— Spadek odsetka niesolidnych płatników świadczy, że dane nie uwzględniają jeszcze problemów, jakich przysporzył gospodarce koronawirus. Skutki zamrożenia gospodarki zaczną być widoczne w bazach najwcześniej w maju — zaznacza Sławomir Grzelczak.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane