Do 2020 r., Polska będzie produkować 2 mld metrów sześciennych biogazu
Polska to kraj rolniczy. Odpady powstające w produkcji rolnej w większości trafiają na wysypiska lub w najlepszym przypadku użyźniają pola. Tymczasem znaczną część z nich można wykorzystać do produkcji biogazu. Są pierwsze przykłady. Program przygotowany przez Ministerstwo Rolnictwa zakłada, że już w 2013 r. Polska będzie produkować co najmniej 1 mld m sześc. biogazu. Ta liczba ma się podwoić do 2020 r. Na razie w naszym kraju pracuje zaledwie kilka biogazowi, jednak wkrótce będzie ich powstawać coraz więcej.
Wiele biogazowni powstało na terenie gminnych wysypisk śmieci, gdzie podczas procesu rozkładu odpadów odzyskuje się ekologiczny gaz. Zdaniem ekspertów ogromnym źródłem pozyskiwania takiego paliwa może być rolnictwo i przetwórstwo artykułów rolnych.
Biogaz powstaje z produktów ubocznych działalności rolniczej i przemysłowej (np. ze świńskiej gnojowicy, kiszonki i gliceryny), można powiedzieć, że źródła surowców do jego wytwarzania są nieograniczone.
Biogazownie korzystnie wpływają na stan środowiska naturalnego, ponieważ resztki przetwarzane na gaz można wykorzystać do zasilania gospodarstw rolnych, a to znacznie obniża koszty.
Firma Poldanor z Przechlewa, która zajmuje się produkcją trzody chlewnej, uprawą zbóż, rzepaku i kukurydzy, a także wytwórstwem pasz, już w 2005 r. podjęła decyzję o budowie kilkunastu biogazowni rolniczych w pobliżu swoich ferm. Najpierw powstała biogazownia w Pawłówku koło Człuchowa w województwie pomorskim, która wykorzystując odpady produkcyjne, wytwarza rocznie około 790 tys. m sześc. biometanu. Ta ilość pozwala na wyprodukowanie 1,5 mln kWh energii — czyli tyle, ile wykorzystuje średnio 350 gospodarstw domowych dziennie. Jest ona wykorzystywana przez Poldanor do zasilania pobliskiej fermy oraz własnych zakładów.
— Koszt wyprodukowania 1 kWh energii przez naszą firmę jest niższy niż cena, którą musielibyśmy zapłacić za taką samą ilość kupioną od operatora sieci elektrycznej. Pozyskaną energię, zarówno elektryczną, jak i cieplną, w pierwszej kolejności wykorzystujemy na własne potrzeby. Nadwyżki odsprzedajemy operatorom energetycznym — mówi Grzegorz Brodziak, prezes firmy Poldanor.
Obecnie przedsiębiorstwo zarządza pięcioma biogazowniami. Jednak na tym inwestycje się nie kończą. Firma w ramach proekologicznego programu planuje otworzyć ich aż piętnaście.
Wykorzystywanie gnojowicy jako surowca energetycznego zmniejsza o 80 proc. jej tzw. uciążliwość odorową, co oznacza, że fermy, przy których działają biogazownie, po prostu mniej cuchną. Dodatkowo odgazowaną gnojownicę można wykorzystać jako pełnowartościowy nawóz organiczny.
Biogaz można również wykorzystać jako źródło energii do ogrzewania wody oraz po odpowiednim przetworzeniu jako paliwo silnikowe.
Państwa przodujące w wykorzystaniu biogazu to Indie, Chiny, Szwajcaria, Francja, Niemcy i Stany Zjednoczone. W Polsce jest wiele przeszkód utrudniających popularyzację biogazu — m.in. rozdrobnienie rolnictwa.