Comarch i ZUS zakopują topór wojenny

opublikowano: 23-04-2019, 22:00

Jest szansa na pokojowe rozstrzygnięcie sporu wokół megakontraktu. Firmy rozpoczynają rozmowy ugodowe.

Po dwóch trudnych miesiącach w relacjach między ZUS a Comarchem symbolicznie, w Wielki Piątek, zostały zainicjowane działania, które zwiastują jutrzenkę we wzajemnych relacjach. W lutym ZUS odstąpił od części umowy z Comarchem na utrzymanie kompleksowego systemu informatycznego (KSI), naliczając 24,2 mln zł kar, a odebrane usługi powierzył Asseco Poland. Comarch nie zgodził się z decyzją i zapowiedział dochodzenie spraw w sądzie, a pozew o odszkodowanie miał trafić do sądu w pierwszej połowie maja. Wcześniej do Krajowej Izby Odwoławczej trafiło odwołanie Comarchu na udzielenie Asseco odebranej części zlecenia, w którym znalazło się wiele zarzutów pod adresem ZUS i spółki z Rzeszowa. W odpowiedzi do sądu trafiły dwa pozwy przeciw Comarchowi o ochronę dóbr osobistych. W trakcie trwającego procesu przed KIO, który nadal się nie zakończył, konflikt jeszcze bardziej eskalował i zaczęły pojawiać się nowe zarzuty.

Pojawienie się szansy na ugodowe rozwiązanie sporu między
Comarchem, na którego czele stoi Janusz Filipiak, oraz ZUS to potencjalne dobra
informacja dla obu firm.
Zobacz więcej

ZGODA BUDUJE:

Pojawienie się szansy na ugodowe rozwiązanie sporu między Comarchem, na którego czele stoi Janusz Filipiak, oraz ZUS to potencjalne dobra informacja dla obu firm. Fot. ARC

Pod koniec marca ZUS zdecydował się uruchomić opcję atomową, czyli gwarancję bankową zabezpieczająca kontrakt na cała kwotę kar, czyli 24,2 mln zł. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w ubiegłym tygodniu Comarch wyszedł z inicjatywą rozmów na temat zakończenia sporów w sprawie częściowego odstąpienia przez ZUS od umowy. Zadeklarował gotowość do ugodowego zakończenia wszelkich obecnych oraz uniknięcia przyszłych sporów dotyczących odstąpienia, prosząc jednocześnie ZUS o wstrzymanie na czas negocjacji egzekucji gwarancji bankowej. W piątek sformalizował deklaracje i przedstawił je na piśmie. ZUS jeszcze przed wypowiedzeniem części umowy chciał ugodowo rozwiązać sprawę, teraz podtrzymał chęć rozmów o ugodzie i na czas negocjacji odroczył egzekucję z gwarancji bankowej. Negocjacje mogą rozpocząć się niezwłocznie i potrwać kilka tygodni.

Potencjalne zakończenie sporu z ZUS byłoby na pewno dobrą informacją dla Comarchu, nad którym krąży ryzyko egzekucji ponad 24 mln zł kar. Spółka ma wysoki portfel zamówień na ten rok i dobre perspektywy, jednak ryzyko kontraktu z ZUS ciąży kursowi akcji. Ugoda poprawiłaby też współpracę z ważnym klientem na prestiżowym kontrakcie i perspektywę na jej rozwój, choćby przy ważnym zleceniu na tzw. KSI2, w którym Comarch złożył najtańszą ofertę. Decyzję o podziale umowy z Comarchem na utrzymanie największego krajowego systemu IT ZUS podejmował w bardzo trudnych warunkach, które z oczywistych względów wiązały się z ryzykiem procesowym, dlatego zakończenie sporów z krakowską spółką byłoby także sukcesem ZUS.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy