Comarch staje się coraz bardziej międzynarodowy

Katarzyna Latek
opublikowano: 2009-03-06 00:00

Comarch szykuje mocne wejście na niemiecki rynek dzięki przejętej w zeszłym roku spółce. Możliwe są kolejne akwizycje.

Informatyczna spółka liczy na wdrożenie systemu u dużego operatora

Comarch szykuje mocne wejście na niemiecki rynek dzięki przejętej w zeszłym roku spółce. Możliwe są kolejne akwizycje.

Informatyczna spółka z Krakowa w listopadzie kupiła niemiecką firmę SoftM. Dzięki tej transakcji przychody Comarchu z zagranicznych rynków wzrosły z 20 proc. do 40 proc.

Jesteśmy stąd

Wkrótce szala może się jeszcze mocniej przechylić w stronę zagranicy. Comarch wraz z niemiecką spółką wprowadzają na tamtejszy rynek pakiet oprogramowania dla średnich firm — SoftM Altum. Właśnie zaprezentowano go na targach CeBit.

— Mimo że Comarch już wcześniej działał w Niemczech, jego marka nie była mocno rozpoznawalna. Zależało nam na tym, żeby na niemieckojęzycznych rynkach postrzegano nas jako lokalną firmę. Dzięki przejęciu SoftM to się udaje — mówi Piotr Piątosa, prezes spółki Comarch Software.

Comarch w tej chwili ma 80 proc. udziałów w niemieckiej firmie. Chce jednak zwiększyć zaangażowanie i kontrolę nad nią dzięki podpisaniu tzw. umowy o dominacji. Być może zakończy się to wycofaniem SoftM z giełdy.

— Kiedy przejęliśmy SoftM, pojawiały się opinie, że kupiliśmy go zbyt drogo (18 mln EUR). Jednak z punktu widzenia strategicznego było to z pewnością dobre posunięcie i zdecydowanie nie zgadzamy się z takimi ocenami — twierdzi Piotr Piątosa.

Nie tylko Niemcy

Comarch rozważa też wzmocnienie pozycji na innych rynkach zagranicznych.

— Działamy już w Azji, gdzie trafiliśmy wraz z naszymi globalnymi klientami. Zobaczymy, jak się rozwinie ten biznes. Nie wykluczamy zaistnienia tam przez założenie nowej spółki lub ewentualne przejęcia. Firm do kupienia w Azji jest dużo — mówi Piotr Piątosa.

Innym interesującym Comarch rynkiem jest Francja i kraje Beneluksu. Spółka ma już swoje oddziały w Grenoble, Lille i Brukseli.

— Mamy tam dużych klientów wśród operatorów telekomunikacyjnych. Spodziewamy się dużego wdrożenia naszego systemu u jednego z największych europejskich operatorów komórkowych — zapowiada Piotr Piątosa.

Za granicą Comarch chce wdrażać także systemy dla branży finansowej. W ubiegłym roku z sukcesem wdrożył platformę informatyczną w Aliorze. Trwają prace nad przystosowaniem tego rozwiązania dla potrzeb firm ubezpieczeniowych.

— Prowadzimy rozmowy o przejęciu kolejnej spółki w Niemczech, która pozwoli nam oferować produkt dla branży ubezpieczeniowej. W ciągu miesiąca możemy podpisać umowę. Rozglądamy się również za spółką we Francji — mówi Piotr Reichert, wiceprezes Comarchu odpowiedzialny za sektor finansowy.

Ewentualne przejęcia Comarch będzie realizował za gotówkę. W kasie firmy wciąż są pieniądze ze sprzedaży udziałów w Interii.

Katarzyna Latek