Potencjalny kredytobiorca ma przed sobą ciężką decyzję. Może zaryzykować z kredytem walutowym przy słabej i wciąż niestablinej złotówce i liczyć na niższe marże niż za kredyt w rodzimej walucie. Sytuacja nie wyglada jednak dobrze. O franku szwajcarskim można już zapomnieć, banki wyraźnie dały nam do zrozumienia, ze wycofują się z tej waluty. Najpierw było ograniczenie LTV, później większe marże, a ostatecznie wycofanie kredytów z ofert. Pozostał kredyt w złotówkach, jednak marże nieubłaganie rosną, a przewidywanego końca podwyżek wciąż nie widać.
Ryzykowne waluty
Decydując się na kredyt w obcej walucie musimy liczyć się z ryzykiem związanym z rynkiem walut. Wszyscy pamiętamy jak skończył puplarny kredyt we frankach i jaki strach malował się w oczach kredytobiorców, gdy kurs szwajcarskiej waluty sięgał granicy 3 zł. Trudno zaufać kredytom w dolarach. Amerykańska gospodarka boryka się z ogromnymi problemami, co powoduje wysoką niestabilność waluty. Nie widać również wielkiego zainteresowania europejską walutą. Polacy szukają swojej szansy w kredytah w złotówkach. Niestety rosną zarówno marże, jak i odpowiedzialny za wzrost rat WIBOR. Z początkiem czerwca marże podniósł DnB Nord i Nordea Bank.

Drogie dopłaty
Rosnąca popularność kredytu z rządową dopłatą i coraz większe górne limity cenowe dostępnych mieszkań zachęciły kredytobiorców do wnioskowania o zakwalifikowanie do programu Rodzina na swoim. Dopłata od Skarbu Państwa a marża kredytu to jednak dwa zupełnie różne wskaźniki. Banki dosyć szybko zreflektowały się nad dostępnością i warunkami nowego produktu. Różnica w marżach pomiędzy marcem a majem bieżącego roku powinna dać kredytobiorcom do myślenia. Większe banki, posiadajace w swojej ofercie kredyt z rządową dopłatą podniosły marże, a niektóre podają do wiadomości tylko marżę minimalną z zastrzeżeniem, ze każdy kredyt ustalany jest indywidualnie.

Kredytobiorcom nie pozostaje nic innego jak czekać na zmianę polityki banków i spadek stopy WIBOR. Analitycy przewidują poprawę na ostatni kwartał tego roku. Trudno jednak zachować optymizm patrząc na sytuację z perspektywy ubiegającego się o kredyt.
Tomasz Jaroszek
Comperia.pl
