CP Energia chce być dystrybutorem

Anna Bytniewska
opublikowano: 19-12-2005, 00:00

Firma zamierza sprowadzać z Rosji gaz skroplony i tak budować rynek odbiorców. Ale to dopiero początek.

CP Energia — spółka, w której po połowie udziałów mają giełdowy Capital Partners (CP) i PL Energia — zamierza stać się dystrybutorem gazu. Obecnie taką działalnością zajmują się głównie spółki dystrybucyjne należące do PGNiG. Od 1 stycznia 2006 r. CP Energia rozpocznie sprzedaż gazu pierwszym klientom.

Rzucona rękawica

Będzie to jednak gaz skroplony (LNG), a nie gaz z sieci gazociągowej. Firma kupi go w Rosji.

— Mamy już podpisane pierwsze umowy. Naszym klientem jest jedna ze spółek Grupy Sokołowa — twierdzi Piotr Buszka, prezes CP Energii.

CP Energia chce rozwinąć działalność na terenie środkowej Polski i Wielkopolski. Linia K&K, spółka zależna w 100 proc. od CP Energii, zajmuje się już dystrybucją gazu sieciowego w środkowej Polsce, rozwijając własne sieci dystrybucyjne.

— Obecnie gazyfikacja np. gminy nie jest rzeczą prostą i napotyka szereg trudności prawnych, administracyjnych oraz wynikających z funkcjonowania monopolu na polskim rynku gazowym. W sprzyjających warunkach budowa gminnej sieci gazociągów może potrwać pół roku. Obecnie wymaga to dwóch-trzech lat — mówi Piotr Buszka.

Sposób na monopol

CP Energia zamierza więc zdobywać rynek małymi krokami. Gaz skroplony to alternatywne, tymczasowe rozwiązanie, które pozwoli jej zbudować rynek. To paliwo jest jednak droższe od sieciowego. Dlatego też CP Energia ma plan budowy gazociągów i sprzedaż tańszego gazu sieciowego. Obecnie w Polsce najtaniej jest go w stanie sprzedać jedynie monopolista — PGNiG. Do czasu rozbudowy sieci CP Energia będzie importować LNG z Rosji. Nieoficjalnie wiadomo, że chce sprowadzić to paliwo z okolic Sankt Petersburga. Przymierza się też do budowy własnej instalacji do skraplania gazu na terenie Ukrainy.

— Chcemy importować 50 mln m sześc. tego paliwa rocznie — mówi Piotr Buszka.

Obecnie jedynym źródłem LNG jest gaz pochodzący z instalacji w Odolanowie należącej do PGNiG. Co ciekawe — obecnie jedna ze spółek PL Energii, współwłaściciela CP Energii, właśnie tam kupuje gaz skroplony.

Trudne sprawy

Capital Partners kupił akcje CP Energii wiosną tego roku. W tej ostatniej spółce pracują dziś osoby związane wcześniej z Lechem Gizelbachem, który był jednym z pionierów liberalizacji rynku gazowego. Co ciekawe — wystąpił on o odszkodowanie m.in. od... Capital Partners. Jego zdaniem, giełdowa spółka przyczyniła się do wyeliminowania go w nieczysty sposób z rynku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / CP Energia chce być dystrybutorem