Czytasz dzięki

CPK naszkicował tory

Spółka określiła przebieg 1,6 tys. km linii kolejowych, które mają ułatwić dojazd do centralnego portu.

Do Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK), który ma powstać w Baranowie, będą prowadziły linie kolejowe, obsługiwane przez pociągi jeżdżące z prędkością nawet 250 km/h. Wczoraj zaprezentowano mapy określające ich przebieg.

CPK przedstawił mapę lokalizacji 1,6 tys. km linii kolejowych,
niezbędnych do obsługi lotniska. W najbliższej dekadzie z tej puli powstanie
przynajmniej 450 km torów, po których pociągi będą jeździć z prędkością nawet
250 km/h.
Zobacz więcej

PLAN NA LATA:

CPK przedstawił mapę lokalizacji 1,6 tys. km linii kolejowych, niezbędnych do obsługi lotniska. W najbliższej dekadzie z tej puli powstanie przynajmniej 450 km torów, po których pociągi będą jeździć z prędkością nawet 250 km/h. Fot. Zaha Hadid Architects

— Przedstawiamy strategiczne studium lokalizacyjne dla 10 szprych — 1600 km nowych linii kolejowych. Kolejnych kilkanaście lat to budowa linii wytyczających nowe szlaki komunikacyjne w Polsce — podkreśla premier Mateusz Morawiecki.

Określenie ich przebiegu umożliwi rozmowy o przygotowaniach do budowy sieci i wykupie nieruchomości. Marcin Horała, pełnomocnik rządu ds. CPK, zapowiada nowelizację ustawy, która umożliwi m.in. usprawnienie rozmów i pozyskanie gruntów niezbędnych do realizacji projektu. Nowe linie kolejowe będą prowadziły z m.in. centralnego lotniska do Warszawy i Łodzi oraz do Poznania i Wrocławia, a także jako przedłużenie Centralnej Magistrali Kolejowej (CMK), która pobiegnie w kierunku Płocka, Grudziądza i Trójmiasta. CMK ma być przystosowana do jazdy z prędkością 250 km/h. Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury, zapowiedział, że nastąpi to jeszcze w bieżącej perspektywie, do 2023 r. Ireneusz Merchel, prezes PKP Polskich Linii Kolejowych, informuje, że na potrzeby CPK zostanie przeprowadzona modernizacja innych linii kolejowych.

— Zakładamy, że prace inwestycyjne będą realizowane na 5 tys. km sieci kolejowej — mówi Ireneusz Merchel.

Mikołaj Wild, prezes CPK, szacuje, że w najbliższych latach w Polsce będą wykonywane inwestycje transportowe warte nawet 50 mld zł rocznie. Aby je zrealizować, trzeba wzmocnić potencjał wykonawców oraz zmienić zasady organizacji robót. Andrzej Adamczyk twierdzi, że dobrym rozwiązaniem może być stworzenie tzw. poolu sprzętowego, który będzie dzierżawił wykonawcom maszyny potrzebne nie tylko do inwestycji kolejowych, ale także drogowych. Przypomina, że na potrzeby CPK będą budowane także nowe odcinki drogowe.

W gronie kluczowych projektów jest m.in. duża stołeczna obwodnica. PKP zapowiadają natomiast budowę poolu taborowego, z którego będzie można leasingować pociągi. Krzysztof Mamiński, prezes kolejowej grupy, podkreśla, że do obsługi CPK potrzebnych będzie ponad 130 pociągów. Konieczna będzie także odnowa floty na obecnie użytkowanych liniach, zarówno przez PKP Intercity, jak też innych przewoźników.

— PKP zgłasza się do budowy poolu taborowego. Mamy możliwość sfinansowania, także dłużnego, takiego przedsięwzięcia — twierdzi Krzysztof Mamiński.

Pytanie tylko, kto zbuduje nowe, szybkie pociągi do obsługi CPK. Krzysztof Sędzikowski, były prezes Pesy, podkreślał, że spółka nie ma w tej dziedzinie kompetencji i samodzielnie nie podejmie się tego zadania, może natomiast realizować je w partnerstwie z doświadczonymi producentami. Krzysztof Zdziarski, obecny szef bydgoskiej firmy, nieco zmienił narrację. Przyznaje, że Pesa nigdy nie budowała pojazdów dużych prędkości, ale zapewnia, że chętnie podejmie wyzwanie i już czeka w blokach startowych, by rywalizować o kontrakt na pociągi do CPK.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane