CSR: już nie wybór, ale standard

opublikowano: 17-05-2013, 00:00

Działasz w branży związanej ze środowiskiem? Nie uciekniesz przed CSR. Firma musi dbać o obszar, w który ingeruje

Przedsiębiorcy już dawno przestali kojarzyć społeczną odpowiedzialność biznesu (Corporate Social Responsibility, czyli CSR) tylko z poprawą wizerunku. Coraz częściej zauważają, że CSR to także sposób na przewagę konkurencyjną — pod warunkiem, że nie traktuje się jej jako dodatku do działalności czy okazjonalnej aktywności, ale przyjmie jako stałą, długofalową strategię zarządzania. Wtedy społeczna odpowiedzialność przynosi korzyści m.in. dla środowiska i regionu. W specyficznej sytuacji są przedsiębiorcy z branż związanych ze środowiskiem. Na nich ciążą dodatkowe obowiązki związane m.in. z potencjalnymi zagrożeniami ekologicznymi. W takich przypadkach CSR często nie jest już wyborem firmy, ale staje się normą. I przedsiębiorcy muszą mieć tego świadomość.

Zobacz więcej

PO PIERWSZE EKOLOGIA: Dbałość o ochronę środowiska to dla wielu firm integralna część działalności. Przedsiębiorcy mają specjalne strategie dotyczące tego obszaru i wydają coroczne raporty CSR. [FOT. ARC]

— Kiedy firma w swojej działalności negatywnie wpływa na organizm i środowisko, jeśli może powodować szkody, musi temu przeciwdziałać. To zwykła odpowiedzialność za otoczenie i mieszkańców. W takich branżach priorytetowe są działania przedsiębiorstwa związane z tymi obszarami — mówi Jarosław Zagórowski, prezes zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej ( JSW).

— Nie da się uciec przed trendami i standardami wyznaczanymi na rynku, a dziś CSR jest stosowany przez wszystkich branżowych graczy. Zaniechania i brak doskonalenia w tym obszarze zostawiałby firmę daleko w tyle. Dlatego już od lat praktykujemy takie działania, ale jeszcze wiele do zrobienia — mówi Jowita Twardowska, dyrektor pionu komunikacji i CSR grupy Lotos.

Ograniczyć szkody

Jakie działania CSR firmy podejmują w obszarze ochrony środowiska? Podstawą jest określenie polityki środowiskowej spółki. W JSW ma ona bardzo rygorystyczne zasady.

— Dotyczą one przykładowo emisji gazów, ograniczenia szkód górniczych oraz odpadów w górnictwie, a są ich ogromne ilości. Główny cel to minimalizowanie negatywnego wpływu na środowisko, a także, jeśli jest to możliwe, także jego poprawa — mówi Stanisław Sitek, pełnomocnik zarządu ds. zintegrowanego systemu zarządzania w JSW.

Grupa zmniejszyła ilość wytwarzanej skały płonnej będącej wydobywczym odpadem. Maksymalnie ją wykorzystuje w wyrobiskach podziemnych i na powierzchni, m.in. do produkcji kruszyw. Udało się też znacznie zredukować emisję zanieczyszczeń pyłowo-gazowych do atmosfery, szczególnie szkodliwych gazów cieplarnianych. Ochroną zostały objęte wody powierzchniowe — służy temu dozowanie zasolonych wód dołowych do Odry kolektorem „Olza”. Jego wykorzystanie powoduje także spełnienie warunków ochrony hydrotechnicznej.

KGHM szczególną uwagę zwraca na okręgi, na których możliwe jest większe oddziaływanie szkodliwych elementów związanych z wydobyciem. Jeśli chodzi o ożywianie obszarów poprzemysłowych, spółka nie ogranicza się tylko do rekultywacji, czyli przywracania wartości użytkowych i przyrodniczych. — Aby iść z duchem CSR, trzeba tym miejscom znaleźć takie zastosowanie, by służyły ludziom — i dlatego skupiamy się na rewitalizacji, czyli zgodnie z tłumaczeniem: nadawaniu obszarom nowego życia — mówi Krzysztof Kułacz, p.o. dyrektora departamentu CSR i zrównoważonego rozwoju KGHM Polska Miedź SA.

W 2011 r. KGHM powołał departament ds. CSR. Jego głównym celem było powstanie i przyjęcie strategii społecznej odpowiedzialności biznesu, co stało się w czerwcu tego roku. A w lipcu KGHM wydał pierwszy raport dotyczący CSR.

Ekopionierzy

Do pionierów CSR w Polsce należą Zakłady Azotowe Puławy. Już w 1985 r. firma oficjalnie przyjęła i rozpoczęła realizację kompleksowego programu ochrony środowiska na lata 1985–2000. Od 1995 r. Puławy biorą udział w Międzynarodowym Programie Przemysłu Chemicznego „Odpowiedzialność i Troska” i wydają raporty środowiskowe. Najbardziej znaną i rozpoznawalną akcją tego programu jest „Drzewko za Butelkę”, która ruszyła w 2003 r., a Puławy przyłączyły się do niej dwa lata później. Akcja polega na zbieraniu przez dzieci i młodzież niepotrzebnych i zaśmiecających otoczenie plastikowych butelek PET. W zamian za opakowania, które trafiają do recyklingu, uczestnicy otrzymują sadzonki drzew i krzewów. Zakłady działają aktywnie jako koordynator wielu akcji ekologiczno-edukacyjnych i biorą udział w targach i sympozjach poświęconych ochronie środowiska. Inną specyfikę działań społecznej odpowiedzialności biznesu ma dostarczająca prąd grupa Energa. Obejmuje swoim systemem dystrybucyjnym obszar 75 tys. km kw., co wiąże się z dużą odpowiedzialnością związaną z infrastrukturą energetyczną — i grupa zdaje sobie z tego sprawę. Udział zielonej energii w całkowitej produkcji grupy to już prawie 30 proc. Jeśli chodzi o odnawialne źródła energii (OZE), największy udział mają elektrownie wodne — ponad 21 proc. Druga w kolejności jest biomasa (6 proc.).

— Obecnie świat szuka tanich i czystych technologii produkcji energii elektrycznej oraz rozwiązań, które dadzą niezawodność sieci. Trudne czasy, które dziś mamy, to wbrew pozorom dobra okazja dla rozwiązań odpowiedzialnego biznesu — uważa Mirosław Bieliński, prezes zarządu grupy Energa.

Znajdująca się w grupie Energa elektrownia w Ostrołęce jest pionierska, jeśli chodzi o zagospodarowanie biomasy pochodzenia roślinnego. Ma m.in. największe w kraju urządzenie przystosowane do spalania biomasy — kocioł o mocy 35 MW. Grupa planuje też wprowadzanie kolejnych projektów, które przyczynią się do ograniczenia uciążliwości infrastruktury dla środowiska. Chodzi o działania związane z poprawą efektywności energetycznej w projekcie AMI i ograniczanie strat sieciowych, co ma prowadzić do zmniejszenia emisji dwutlenku węgla w sektorze wytwarzania. Inne działania charakteryzują branżę paliwową. Grupa Lotos zrealizowała np. Program 10+. Jego założenia to m.in. ponad 10 mln ton rocznego potencjału przerobu ropy naftowej, ponad 10 proc. własnegowydobycia ropy naftowej i ponad 10 mld zł wartości firmy.

— W Programie 10+ dobieraliśmy takie technologie, które zużywają mniej energii, są bardziej bezpieczne i powodują mniejszy wpływ na środowisko, zarówno w momencie realizacji inwestycji, jak i potem jej działania — mówi Jowita Twardowska. Wśród przedsięwzięć ekologicznych jest też projekt pod hasłem „Lotos pomaga bałtyckiej przyrodzie” oraz Program Edukacji Morskiej, który ma podnieść wiedzę na temat ekologii Morza Bałtyckiego. Grupa Lotos jako jedna z nielicznych ma strategię dotyczącą środowiska.

Czas na mniejszych

Dobre praktyki stosowane przez znane koncerny motywują mniejsze przedsiębiorstwa do ich powielania. Właściciele tych firm coraz częściej uświadamiają sobie, że już na etapie budowania marki nawet niewielkie działania odpowiedzialne społecznie mogą znacząco wpłynąć zarówno na wzrost przewagi konkurencyjnej, jak i na zaangażowanie pracowników.

— Widzimy coraz więcej działań podejmowanych lokalnie. Utożsamianie przez opinię publiczną CSR z dużymi firmami stwarza szansę dla aktywności małych i średnich przedsiębiorców. Ich działania są wtedy łatwiej zauważane i doceniane, a jednocześnie nie tak oczywiste jak w przypadku największych koncernów — sumuje Anna Pawelska, dyrektor działu audytu i CSR Martis Consulting.

Pojawiły się też zachęty finansowe. Polscy przedsiębiorcy po raz pierwszy mają możliwość sięgnięcia do pieniądze na działania społecznej odpowiedzialności biznesu, także z obszaru środowiska naturalnego. Pula premierowego konkursu to 5,85 mln zł. O te pieniądze mogą zawalczyć mikro-, małe i średnie firmy, które prowadzą działalność od co najmniej pół roku i kwalifikują się do otrzymania pomocy de minimis. Maksymalna pula dotacji to 100 tys. zł. To już ostatni dzwonek na złożenie wniosku — można to zrobić najpóźniej do 20 maja do godz. 16.30.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwester Sacharczuk, Małgorzata Ciechanowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu