CTL jedzie coraz szybciej

ET
24-01-2008, 00:00

Przewoźnik kolejowy

Przewoźnik kolejowy

utrzymuje wysokie tempo,

chociaż rozwija się wolniej

niż przed rokiem. W Polsce.

W Niemczech się rozpędza.

Trudno zabłysnąć, gdy rynek rośnie o 2,5 proc. Szczególnie w przypadku CTL, największego prywatnego przewoźnika kolejowego, który w 2006 r. odnotował 32-procentową dynamikę pracy przewozowej (liczonej jako iloraz tonażu przewiezionego towaru i pokonanej przez pociąg odległości). Wtedy jednak średnia rynkowa wyniosła blisko 8 proc. W 2007 r. po krajowych torach jeździło się już znacznie trudniej.

— Obawy dotyczące zahamowania wzrostu przewozów towarów koleją w Polsce — jako konsekwencja rosnących kosztów dostępu do infrastruktury — niestety, sprawdziły się — mówi Krzysztof Niemiec, członek zarządu CTL.

Przewoźnik na rynku polskim odnotował 11-procentowy wzrost pracy przewozowej, jednak cały koncern wykazał się 19-procentową dynamiką. Spowolnienie w Polsce CTL rekompensuje sobie coraz lepszymi osiągami za granicą. Głównie w Niemczech, gdzie przewozy kolejowe wzrosły przed rokiem około 10 proc. Polski przewoźnik znacznie przebił średnią rynkową. Przyrost pracy przewozowej CTL za Odrą wyniósł aż 70 proc.

Udział zagranicznych przewozów w wynikach całego koncernu staje się coraz bardziej znaczący. Na 4,067 mld tonokilometrów osiągnięte w ubiegłym roku 723 tys. przypada na Niemcy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ET

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / CTL jedzie coraz szybciej